reklama

Grudzień 2014

Hej :-)
ja czekam na wyniki bety i progesteronu.
Martwie sie bo tylko troszkę bola mnie piersi i jestem zmeczona senna i czasem zakuje mnue brzuch. Poza tym brak objawow... wolalabym mdłości i wymioty. Wtedy bym była spokojniejsza że z Dzidzia wszystko dobrze.
 
reklama
Zapomniałam o mężu Wam odpisać. On wie o ciąży od początku. Sam po test mnie wysylal, bo wiedział że nie mam @. Chodzi tylko, że on jeszcze nie planował drugiego dziecka, a ja cisnelam. Pewnego dnia była awantura, że on nie chcę teraz. Wtedy i ja zaczęłam się zastanawiać i odpuscilam. Wolałam zrobić to w zgodzie z nim ;) No, a teraz jak już jestem w ciąży, to on jest nieco wstrząśniety. Nie do końca z tym się pogodził. Nie chcę tematu poruszać, bo wiem, że jemu jeszcze nie minęło rozczarowanie. Za jakiś czas ucieszy się. Tylko też stresuje sie tym, żeby wszystko było ok.
 
Właśnie.... A u mnie miało być już po płodnych minimum tydzień. Dlatego pozwoliliśmy sobie na to i owo ;) I proszę. Efekt jest jaki jest :) Teraz pozostaje czekać na kolejną wizytę. I wytrzymać.

Powiem Wam, ze mam trochę kaszlu od przeziębienia i w połączeniu z mdłościami lekkimi jest to ekstremalne odczucie :D Nic mi się nie chcę. Od śniadania zalegam na kanapie. Mam wyrzuty sumienia nawet z tego powodu, ale wstać mi się nie chcę :/
 
Ewelinka ja w 1 ciazy ani razu nie wymiotowalam, nic mnie nie bolalo i wogole zeby nie brzuch to jakbym nie byla w ciazy nawet kregoslup przestal bolec co do tej pory mnie zastanawia :)

Teraz tez cos objawow nie mam piersi wogole nie bola jak juz wspomnialam wczesniej. Nie wiem co jest przyczyna ale przy 1 ciazy nie martwilam sie niczym brakiem objawow czy jakas beta? He a teraz... No zglupialam doszukuje sie niewiadomo czego...

Dzis mam bete mam nadzieje ze urosla duuuzo.

Milego dnia dziewczyny :-)
 
Część dziewczynki popołudniowo :) podczytuje Was w pracy ;) trzymam kciiuki za wizyty, serdecznie gratujuje serduszkowym naszym dwóm mamom :-) i Milka - zrób wszystko żeby sie dostać do lekarza... Uspokoisz sama siebie, popieram dziewczyny
 
reklama
Jest serduszko, i fasoleczka ;-) Jestem przeszczęśliwa, Pani ginekolog bardzo fajna i sympatyczna babka, rozluźniła troche mój stres i obawy. Powiedziala, że ślicznie widać wszystko. 24.04 kolejna wizyta, a w przyszly piatek mam wszystkie badania od rana :) Cieszę sie strasznie!!!!! a bylo tyle stresu... ufffff :-D

Fimka ​a jak Twoja wizyta????? :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry