ulenka7883 torty przepiękne. I również ładnie się uśmiecham o przepis na masę śmietanową do tortów. W sierpniu córka i mąż mają urodziny, w lipcu ja mam 30'tkę, więc będę miała okazje się wykazać
Anula1988 ja wczoraj zawstydzona mówię ile ważę, a mój gin, że spoko (przytyłam 3 kg od początku ciąży). Powiedział, że ma agentki, które jak tylko zobaczą dwie kreski na teście to tyją 5 kg
ewelinka_shn też mam duży apetyt (odkąd skończyły się mdłości i wymioty), do tego siedzę na L4, więc drżę za każdym razem stając na wagę
Magda_z_uk lekarz powiedział mi, że problem leży w anestezjologach, a nie szpitalu. Podobno nie chcą tego robić za frajer

Mój mąż stwierdził, że w takim razie zapłacimy, tylko ja się pytam, na jaką cholerę mój pracodawca płaci składki zdrowotne skoro do gina chodzę prywatnie, do stomatologa też. Za chwilę dojdzie do tego, że za poród będę musiała zapłacić
evi_dzi ummmm sushi. Czy mogę się wprosić?
oomamba ostatnio czytałam bardzo mądry artykuł, gdzie wspomniano, że kobiety od zawsze szukały ukojenia bólu porodowego. Kiedyś wierzono, że wymazianie się w kupie jakiegoś zwierzęcia przynosi ulgę. Skoro medycyna daje dzisiaj takie możliwości, dlaczego z nich nie korzystać? To nie fanaberia, to przejaw XXI wieku.
estranea ja przy córce miałam znieczulenie. Inne kobiety męczyły się i cierpiały w bólach, a ja w spokoju leżałam i rozmawiałam z mężem. Zaczęło puszczać przy 9 cm rozwarcia. Kiedy prosiłam, żeby dokręcili trochę tego znieczulenia, powiedzieli, że muszę czuć bóle parte. 20 minut bóli, a dla mnie wieczność. Wreszcie wzięli mnie na kozła. Ponieważ nie byłam zmęczona bólami, miałam siłę przeć. Dwa parcia i wyszła główka, trzecie i Martyna była na świecie. Dlatego uważam, że to wygoda nie tylko dla pacjentek, ale i położnych. Zmęczona pacjentka gorzej współpracuje

Ale co to obchodzi NFZ i całą tę hołotę, która pewnie rodzi dzieci cesarkami na życzenie
mysza83 i ja mam zgagę :-( Gdzieś czytałam, że to wynik jedzenia pikantnych i tłustych rzeczy. Ciekawe tylko, że mnie dzisiaj pali po ogórku kiszonym i żółtym serze
slonkoonline gratuluje ruchów maleństwa i życzę córci dużo zdrówka. Mój mały mężczyzna zazwyczaj aktywny jak mama jest głodna
