reklama

Grudzień 2014

MAgda tak jak u CIebie nieraz czuję masę kopniaczków, a są dni że wogóle, z tym że właśnie zastanawiam się czy to faktycznie wtedy jest spokój czy może ja nie mam czasu by wyłapać ruchy, może to przez tą codzienną "gonitwę", zresztą sama o tym wiesz więcej, a dokładniej 3 x więcej:)
 
reklama
dziewczyny a ja znow przy radlerze bez alk.:-) hihih ale mi dobrze:-D zjadlam duzego loda ,wychlapalam sie w chlodnej wodzie i juz troche lepiej. wyszlam na chwile z domu i tak mi sie dziwnie zrobilo jak by ziemia sie ruszala poczulam,chwile przystanelam i przeszlo,ale wystraszylam sie nie na zarty.

Magda co do glodu to ja tak mam. najem sie ,a za 3godz juz czuje dosc duzy glod i szybko musze cos zjesc. tak samo mam rano po przebudzeniu ,zaraz lece do lodowki:-) jak nie zjem od razu to nawet mi tak jakos nie dobrze sie robi. i ten glod nachodzi tak nagle i jest silny.
 
Oomamba mi się wydaje,że to może też zależy od ułożenia dziecka? Maluszki jeszcze maleńkie, to mają sporo miejsca....sama nie wiem. Ale pewnie jest jak piszesz. Człowiek nie ma czasu się na tym skupiać:sorry2:

Ulenko uważaj na siebie....siedź w domu, a nie łazisz gdzieś:angry::-p Ta pogoda Cię biedną wykańcza....Ja też mam teraz tak,że jak mnie chwyci mocny głód, to muszę cokolwiek zjeść na już, bo inaczej mi nie dobrze....ehhh....dobrze,że nie jestem sama:sorry2:
 
A ja podziwiam Mamy oczekujące kolejne dzieciątka! Każda z nas ma nieco inną sytuację, ja bardzo lubię swoją pracę i póki co nie chciałaby z niej rezygnować. To co mnie wykańcza to komunikacja miejska i godzinny powrót w upale do domu... Czasem nawet 1,5 godz jak autobus ucieknie.
Wszystkie jesteśmy dzielne :D
 
no ja sobie nie wyobrazam teraz jezdzic do pracy. musialam wstawac o 3:15 bo o 4:30mialam pociag (zeby na 6ta zdazyc) a powrot byl o 14,50czyli w domku bylam dopiero o 15:40. za wczesne wstawanie i te dojazdy buuuuu w pociagu smrod i duchota,a jak nie to przeciagi. a w zimie lod na szybach wewatrz! i nie raz brak ogrzewania.
 
Magda z uk - ja jestem glodba co 5 min tak od 2 tyg. Zauwazylam, ze jest to powiazane z wzrostem brzucha bo od tygodnia ponad widac go juz z daleka.
Oomamba- ja zauwazylam , ze na taki typ tesciowej zawsze dziala przytakiwanie jej. Ja wiem, ze nerwy siegaja zenitu i czasem ciezko jej przytaknac jak cod gledzi, ale zawsze mam z tego ubaw potem. Efekt jest taki ze synowa staje sie najlepsza na swiecie, mimo ze w glebi duszy synowa ma ja gdzies.
Ulenka- kupie sobie radlera na dzisiejsze spotkanie, a co ;-)
Siedze na dworcu i czekam na pociag. Buziaki
 
Ulcia ja to już w ogóle...praca w nocy, 2 godziny snu, potem biegiem z dziećmi do szkoły, ze szkoły, obiad itp i znowu nocka......normalnie ledwo co dawałam radę, a teraz:confused:

Agrafko u mnie też w sumie tak jest odkąd mi brzuch rośnie szybciej....W sumie nic dziwnego, bo pomału wchodzi w okres szybkiego wzrostu masy ciała dziecka:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry