czarna2532
Fanka BB :)
ale meczyk haha Niemcy ale zgnoili juz Brazylie masakraCiekawe ile bedzie do konca jak juz 4:0
Juz chyba nawet 5-0
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ale meczyk haha Niemcy ale zgnoili juz Brazylie masakraCiekawe ile bedzie do konca jak juz 4:0
Juz chyba nawet 5-0
Jak byłam w I ciąży, to zjechaliśmy do Pl w moim 5 miesiącu. Poszłam do gina, którego uwielbiałam odkąd zaczęłam chodzić w ogóle do gina. I on własnie nigdy mi nie zasunął o wadze, a ja przytyłam wtedy ponad 30kg. Jak mu mówiłam,że się martwię, to mi wytłumaczył dlaczego tak się stało (oczywiście wypytał o wszystko i wydało się ile lat byłam ciągle na diecie). Wydaje mi się, że wszelkie komentarze krytyczne lub nie miło brzmiące lekarze powinni miec dla siebie, bo sa od tego by pomagac, a nie dołować....ehhhh
Wiecie, ja bym tak wtedy poszła do męża, przytuliła się i mu o tym powiedziała. Że sama ze sobą wytrzymać nie mogę. No bo czemu go nie docenić? Myślę,że na pewno by spojrzał na wszystko od razu inaczej....Mam nadzieję,że uda się Wam jakoś opanowac te paskudne emocje, bo one sa straszne....
Ty akkrat ujęłaś to bardzo dobrze
Dobrze,że postawiłaś dziś przy synku na swoim. Szkoda tylko Twoich nerwów. Fakt, ja przy I dziecku tego typu bunty bardzo przeżywałam, ale pociesze Cię,że z każdym kolejnym dzieckiem człowiek podchodzi mniej emocjonalnie. Marcel już mi pokazuje rogi, ale uwierz.....spływa to po mnie
Ty też się wyrobisz. Przy małych terrorystach inaczej się nie da;-) Z tym spaniem, to wydaje mi się,że jeszcze różnie może u Was być. U mnie mimo,że Marcel ma te 18 miesięcy, ma czasem dni,że go nie kładę, albo sam w wózku nie ma chęci spać. Nie nalegam, mimo,że wieczorem może ma lekki nerw....Wiem jednak,że przyjdą jeszcze dni, kiedy będzie potrzebował odreagować jakieś mega emocje i będzie mi spał więcej. Wiesz, u dzieci kryzys goni kryzys, a to zęby, a to nowe doświadczenia. No w tym względzie chyba nie można być mega konsekwentnym, bo to trochę tak, jakby nam, dorosłym ktoś zabronił spac, kiedy bardzo, bardzo tego potrzebujemy....Owszem, jestem nieugięta w innych kwestiach (typu,że jak zabieram mleko nocne, to raz i więcej nie wracam), ale w tym względzie staram się zrozumieć potrzeby dziecka. Dasz sobie radę:-)
A u kolezanki pewnie jak nie wywołają, to zrobią cc
weź mój prawie płaczeale meczyk haha Niemcy ale zgnoili juz Brazylie masakraCiekawe ile bedzie do konca jak juz 4:0
