reklama

Grudzień 2014

reklama
Dziewczyny a odczuwacie bóle w pachwinach? Wiem, że tam są więzadła i że się rozciągają ale czy zdarzają się Wam silne bóle czy są raczej słabe? Bo mnie wczoraj tak mocno bolało i nie wiem czy tak ma być?
 
Dziewczyny a odczuwacie bóle w pachwinach? Wiem, że tam są więzadła i że się rozciągają ale czy zdarzają się Wam silne bóle czy są raczej słabe? Bo mnie wczoraj tak mocno bolało i nie wiem czy tak ma być?
ja odczuwam te bole dosc czesto,czasem sa lekkie a czasem tak mocne ,ze isc nie moge..ale moja gin mowi ze taka juz moja uroda i tak musi byc.
 
Dziewczyny czy zauwazylyscie moze odkąd jestescie na BB ze Wam spowalnia komp? bo mi to ost juz na maksa. mąz juz czyscil,stosowal antywirusy i nic to nie dalo. jestem ciekawa od czego to...a wlasnei od kad jestem tu czesto tak zaczelo sie dziac.
 
Mi bb bardzo spowolnil telefon, jednak wygodnie pisze mi sie z telefonu wiec wolalam powyrzucac gierki. A z tabletu w ogole usunelam bb, to zamulal, to sie bb wieszal. Natomiast na laptopie wszystko jest ok i nic sie nie dzieje. Moze dlatego ze wchodze z przegladarki a na tel i tablecie byla aplikacja bb.
Lactulosan jest ok na zaparcia, mi pomaga :)

No i potwierdzam, ze tantum rosa i tez clotrimazolum dobrze dzialaja na "swedzenia" :D
Moja Milenka od rana sie bawi w mamusi brzusiu bi fikolki czuje z malymi przerwami non stop. Booooskie uczucie :)

A ja w ogole od pol godz leze i nic nie robie hihi, najadlam sie obiadku z Miko i mezem i odpoczywamy.

Dziewczyny juz dzis Wam pisze, ze od niedzieli nie bedzie mnie na bb przynajmniej do 10 sierpnia. Wyjezdzamy z Miko i moim bratem na rekolekcje w okolice Zakopanego. A moj maz w niedziele tez wyjezdza po dwoch miesiacach urlopu do Szwajcarii, nie wiem jak znow sie przyzwyczaje do zycia bez niego :( ale obiecal, ze za 8 tyg wroci i juz do porodu nie pojedzie :)
 
Witam się środowo.
Ja zmieniłam ginekologa po tym jak mnie uziemiono z powodu skurczów. Ciocia załatwiła mi konsultacje u znajomego ordynatora szpitala z oddziału ginekologicznego. Byłam u niego (wygląda jak siwy dziadzio), zbadał mnie i uspokoił. Zmienił leki (kazał zmniejszać dawki luteiny a później przejść na spasmolinę). Jak usłyszał, że biorę nospę to kategorycznie kazał odstawić (podobno nospa też rozluźnia szyjkę macicy a to jest niewskazane).

Bardzo sympatyczny lekarz, który już na pewno będzie mnie prowadził, aż do porodu. Oczywiście okazało się, że nie wszystkie badania miałam zrobione i zebrany nie pełen wywiad ginekologiczny na początku u tego poprzedniego ginekologa :eek:

A więc - mogę jechać nad morze i nie mam zakazu seksu :-)
Wyjaśnił też jakie bóle są normalne a jakie niepokojące. Dał telefon i w każdej sytuacji mogę podejść do niego do szpitala jakby coś się działo.

Tylko z seksu to i tak nici bo mi M dziś w nocy pojechał na Woodstock :sorry:
 
lez,lez Cypryda i odpoczywaj:tak: Ja tez na tapczanie kisze juz od ladnych 3godz haha Co do ruchow to moje malenstwo dzis tez szaleje w brzuszku:-)jej jakie to wspaniale uczucie,tak bardzo za tym tesknilam.
Juz 3 dzien mam na cos ochote ale sama nie wiem na co... kupilam sobie dzis sledzilki w oleju z cebulka i w smietanie ,myslalam ze to bedzie to,ale jednak nadal mi czegos brakuje. No i od wczoraj mam zwiekszony apetyt, a juz myslalam ze wiekszy byc nie moze haha
 
reklama
Hmm... a ja jeszcze nie przyzwyczaiłam się do uczucia ruchów. Nie zlinczujcie mnie za to stwierdzenie, ale są one dla mnie trochę dyskomfortowe? Wyrodna ze mnie matka ;(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry