• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2014

reklama
Renia tak córa mi mówi ze będzie pomagala przewijala,ale mimo to jakoś sie boje bo raz jest aniol a raz diabel,czasami nie daje rady jest strasznie zawzięta i lubi zeby bylo jak ona chce. Boje sie ze będzie miala mój charakter;) bo maz to spokojny. Malo tego jak wpadnie na genialny pomysł wlasnie mi opowiada ze jak dzidzia nie będzie sie chciala z nią bawic to do lozeczka jej klocków nasypie:szok: za tydzień jedziemy na parę dni do R siostry niedawno urodzila moze zobaczy blizej jak to jest będzie pomagala ti zrozumie jakie to malenstwo...
 
Anula, będę robić jeszcze 1 połówkowe bo mi przysługuje ;) Firma płaci sporą kasę za prywatną opiekę lekarską, to chcę skorzystać. Taki mój wymysł, nie zalecenia. No i kolejna okazja popatrzeć na Piotrka :)
Za wczorajsze badanie zapłaciliśmy 260 zł i nie będę swojemu lekarzowi ich udostępniać.
 
Ulenka - gratulacje udanej wizyty. Ja sama mam jeszcze tydzien czekac. Ale jakos na spokojnie to przechodze, pewnie im blizej tym bardziej sie nie bede mogla doczekac.
Ja mam mega ochote wpasc w szal sprzataniowy, ale pamietam ze ostatnim razem zakonczylo sie to bolem kregoslupa. w ogole w nocy z czwartku na piatek ledwo spalam bo mnie brzuch bolal i nie bylam w stanie sie ulozyc. Spanie na lewym boku w ogole nie wchodzilo w gre. I caly piatek mnnie kregoslup bolal az wyszlam wcżesniej z pracy bo nie dalam rady siedziec. A dzisiaj nic na cale szczescie. Dzidzior caly czas sie nie odzywa, czasami mam wrazenie ze moze to juz to ale to takie pojedyncze sytuacje max 1 na dobe.
Mam cala rekalmowke sliwek japonskich od rodzicow i planuje jakies powidlo zzrobic. Nigdy jeszcze nie robilam, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Kruszka- czekamy z niecierpliwoscia!
 
Gosia moja córcia też ma charakterek, ale po tatusiu :-) zawzięta, uparta, ale i pomocna, kochana. Tylko musi byc po jej myśli. Ale była pierwsza córcia i wnuczka w rodzinie i rozpieszczona z lekka. Ja to wiem. Ale musimy jakoś poradzić. Moja bratowa rodzi w listopadzie, więc Maja będzie miała też przedsmak tego co ją czeka.
Zanag ja w I ciąży też chodziłam równolegle do dwóch lekarzy. Teraz już mi się nie chce :-) A i spokojniej podchodzę do II ciąży.
Udanej zabawy
 
Miała moze którąś z was taka sytuację że przy gwałtownym wstaniu zabolał was ostro brzuch? Ja wstajac z krzesła poczułam takie klucie w podbrzuszu które trwało kilka sekund... Ból odpuszal jeszcze kilka chwil i teraz jest ok ale bardzo się zmartwiłam :-(
 
Witam
Ja już posprzątałam teraz sie musze ogarnąć i jedziemy nad wode bo oszaleje z tego gorąca w domu.

Renia ja bym bez zastanowienia kupiła ten wózek jeżeli jest w dobrym stanie bo sama chce kupić Xlandera i u mnie z 2tysi jest przecenione na 999 tylko ja nie jestem na 100 pewna czy ja go chce to bedzie u mnie najtrudniejszy zakup bo jednak dziecko ok 2lat bedzie w nim jeździło a moja JUla wyła jak ja sie do wózka wkładało i jak miała rok i dwa miesiace zaczełyśmy chodzić bez wózka i teraz sie boje że znowu wybiore zły wózek i dziecko bedzie w nim płakało.

Trzymam kciuki za połówkowe Kruszki
 
reklama
anncka ja tak mam i to dosc czesto,czy przy wstawaniu,czy przy przekladaniu sie z boku na bok podczas lezenia,czy chociazby gdy chodze. łapie ostre klucie w podbrzuszu,ktore po kilku a nawet kilkunastu sek mija. Ale ja mam tak od poczatku ciazy i wlasnie z tego powodu mam brac luteine.
jeszcze gin mi pow ,ze zawsze jak takie cos poczuje to mam sie polozyc jesli to mozliwe,lub usiasc i odpoczac,nawet z godz w spokoju posiedziec.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry