MADZIU, oby wszystko zakończyło się szczęśliwie. Mocno w to wierzę i mocno zaciskam kciuki! Dobrze, że postawiona została szybka diagnoza. &&&&
A ja może wyjdę dziś lub jutro do domu, bo nie ma sensu leżeć wśród szpitalnych zarazków. Sytuacja jest w normie, wiadomo bez szału ale i bez tragedii. W końcu przytulę moją córeczkę, Oczywiście jeśli mogę prosić o dalsze kciuki, to będę bardzo wdzięczna.