reklama

Halo halo styczen 2019

Dobrze Cie rozumiem u mnie dzisiejsza wizyta tez beznadzieje,zdjecia tez nie mam....ale.u Ciebie to po prostu słoma z butow i glowy tej babie wylazla....co to za teksty o poronieniu,nie dosc ze zaplacilas to jeszcze takie zachowanie.widac ze chamstwo i prywatnie i na nfz sie trafia.ja tez do swojej na nfz juz nie wroce,bede.chodzic.od lekarza do lekarza-moze wkoncu trafie na kogos normalnego.
Serio współczuje Wam tych lekarek. Ja tez byłam prywatnie, też bardzo wczesna ciaza, ale wszystko wytłumaczyla, zdjec chyba z 6. Zbadała ginekologocznie, ze duzo sluzu i duzo progesteronu czyli dobrze. I czlowiek od razu spokojniejszy. A nie takie cos. Tragedia serio.
 
reklama
Dobrze Cie rozumiem u mnie dzisiejsza wizyta tez beznadzieje,zdjecia tez nie mam....ale.u Ciebie to po prostu słoma z butow i glowy tej babie wylazla....co to za teksty o poronieniu,nie dosc ze zaplacilas to jeszcze takie zachowanie.widac ze chamstwo i prywatnie i na nfz sie trafia.ja tez do swojej na nfz juz nie wroce,bede.chodzic.od lekarza do lekarza-moze wkoncu trafie na kogos normalnego.
No wiem ,czytałam własnie też na kogo trafiłaś [emoji52][emoji52][emoji52] ja jutro idę na NFZ ale myślę że gorzej być nie może ..więc się już nie boje . Dodam że ja z moimi chłopcami prowadzilam ciążę lata temu na NFZ i byłam zachwycona ! W ogóle to co dziś przeżyłam to nie do porównania.
 
Dobrze Cie rozumiem u mnie dzisiejsza wizyta tez beznadzieje,zdjecia tez nie mam....ale.u Ciebie to po prostu słoma z butow i glowy tej babie wylazla....co to za teksty o poronieniu,nie dosc ze zaplacilas to jeszcze takie zachowanie.widac ze chamstwo i prywatnie i na nfz sie trafia.ja tez do swojej na nfz juz nie wroce,bede.chodzic.od lekarza do lekarza-moze wkoncu trafie na kogos normalnego.

Ja tak chodzę do tej pory. 25 tydz. Mam nadzieje ze trzeci prowadzący będzie ok.
 
U mnie na NFZ nie mają USG także pewnie musiałabym jechać 15km żeby zrobić USG w jego prywatnym gabinecie. Nie wiem co to za polityka[emoji3]ja za prywatna wizytę place 120zl i jestem zadowolona. Lekarz z powołania i wszystkie moje obawy rozwiał.
 
Tylko właśnie te badania płatne.ale kij tam chyba więcej na testy ciążowe wydałam[emoji23]

No właśnie badania na prywatnie to spory wydatek. Ja nie narzekam na brak kasy ale powiem ze ciąża z problemami już porządnie mnie trzepnela po kieszeni ... wizyty , badania, leki , witaminy , usg prenatalne. Nieraz kilkaset w tygodniu. Wiadomo ze nie w każdym ale nieraz to poważny wydatek
 
No właśnie badania na prywatnie to spory wydatek. Ja nie narzekam na brak kasy ale powiem ze ciąża z problemami już porządnie mnie trzepnela po kieszeni ... wizyty , badania, leki , witaminy , usg prenatalne. Nieraz kilkaset w tygodniu. Wiadomo ze nie w każdym ale nieraz to poważny wydatek
Dokładnie rozumiem to. Ale ja już nie mam głowy chodzić po tych NFZ.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry