• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Halo halo styczen 2019

reklama
Spodnie zdecydowanie ciasne. Co do tego jak się czuje to mam wrażenie że (odpukac)od ok 3 dni lepiej... Nie jestem już taka śnięta i mdłości zdecydowanie mniejsze.
Ja widać że mam poszerzona talię ale według wagi nie przytylam,a mi zamiast lepiej to gorzej,ale zauważyłam że jak już coś robię i się rozkręce to mi lepiej[emoji6]
A mdłości nie mam jak ciągle coś jem ale męczące jest ciągle coś przegryzać [emoji52]
 
Spodnie zdecydowanie ciasne. Co do tego jak się czuje to mam wrażenie że (odpukac)od ok 3 dni lepiej... Nie jestem już taka śnięta i mdłości zdecydowanie mniejsze.

W którym jesteś tygodniu? I jak długo trwały silne mdłości?

Ja od wczoraj też nagle poczułam się dużo lepiej i to mnie zaniepokoiło. Przez ok 10 dni miałam silne mdłości. Co prawda przed 3 dniami zaczęłam pić dużo herbaty z dużą ilością imbiru i cytryną, zjadłam mięso, którego nie jadłam od początku mdłości i też pogoda się zmieniła z nieustającej mdlącej duchoty na deszczową. Teraz czuje tylko lekkie mdłości i nie cały dzień jak wcześniej. Co myślicie?
 
W którym jesteś tygodniu? I jak długo trwały silne mdłości?

Ja od wczoraj też nagle poczułam się dużo lepiej i to mnie zaniepokoiło. Przez ok 10 dni miałam silne mdłości. Co prawda przed 3 dniami zaczęłam pić dużo herbaty z dużą ilością imbiru i cytryną, zjadłam mięso, którego nie jadłam od początku mdłości i też pogoda się zmieniła z nieustającej mdlącej duchoty na deszczową. Teraz czuje tylko lekkie mdłości i nie cały dzień jak wcześniej. Co myślicie?
Ja w 11.jednego dnia lepiej drugiego gorzej. Już myslalam że mi przechodzi a to znów powróciło.mysle że to oznaka że przechodzi Ci powoli ale też może dopasc z zdwojoną siła[emoji6]
 
W którym jesteś tygodniu? I jak długo trwały silne mdłości?

Ja od wczoraj też nagle poczułam się dużo lepiej i to mnie zaniepokoiło. Przez ok 10 dni miałam silne mdłości. Co prawda przed 3 dniami zaczęłam pić dużo herbaty z dużą ilością imbiru i cytryną, zjadłam mięso, którego nie jadłam od początku mdłości i też pogoda się zmieniła z nieustającej mdlącej duchoty na deszczową. Teraz czuje tylko lekkie mdłości i nie cały dzień jak wcześniej. Co myślicie?
Zaczęłam 10 tc. Do tej pory miałam tak, że jeśli planowałam by zjeść coś co 2-3h to było w miarę ok ale jak przeciagnelam to sama myśl o jedzeniu mnie mdlila. Teraz nie muszę już tal często jeść. I co dla mnie ważne rano wstaje bez uczucia ssania na żołądku.
 
Ja jestem dopiero w 8 tygodniu, wcześniej też nie mogłam nawet myśleć o jedzeniu więc malutko jadłam, a przez to było mi jeszcze gorzej. Po wymuszonym jedzeniu czułam się zawsze lepiej. Teraz od kiedy czuje się lepiej to nie dopuszczam głodu do siebie;) tylko rano mnie mdliło jak wypiłam jeszcze w łożku kilka łyków wody:/ możliwe, że mdłości tak nagle zmieniły intensywność? Czy coś jest nie tak?
 
Ja jestem dopiero w 8 tygodniu, wcześniej też nie mogłam nawet myśleć o jedzeniu więc malutko jadłam, a przez to było mi jeszcze gorzej. Po wymuszonym jedzeniu czułam się zawsze lepiej. Teraz od kiedy czuje się lepiej to nie dopuszczam głodu do siebie;) tylko rano mnie mdliło jak wypiłam jeszcze w łożku kilka łyków wody:/ możliwe, że mdłości tak nagle zmieniły intensywność? Czy coś jest nie tak?

Ja miałam mdłości przez tydzień, potem nagle przez 1 dzień było lepiej i zaraz zaczęłam się martwić. Na drugi dzień wróciły i to gorsze. Teraz mam 8t3d i dalej mnie mdli, najgorzej jest wieczorem. To normalne, nie martw się, kiedyś przecież muszą minąć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry