Z pierwszego USGDziewczyny którego terminu się trzymać jak szłam do lekarza to był 11+4 według ostatniego USG liczyłam a na USG z poniedziałku 12+2 i już nie wiem czyli termin by znów mi się przesunął z 10stycznia na niżej czy jak to?a mi tylko i wyłącznie z USG może liczyć nie z ostatniej miesiaczki.(pozna owulacja)