reklama

HELP!!!!!!!!ZGAGA!!!!!!!!!!!

  • Starter tematu Starter tematu monika_pk
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Aniam pisze:
ale mnie naszlo na ananasa! Co prawda nie mam swiezego, ale dostalam od mamy takie plastry w puszce i trzymalam na czarna godzine. No i wlasnie sie objadam  ;D ;D ;D Pyyyycha!

Oj tak, anasek pychotka! Ja to conajmniej jedną puszkę na tydzień wcinam, chyba jestem od nich uzależniona, zawsze w lodówce musi być no i jeszcze z kilka grejpfrutów (polecam zielone - słodkie, super!)
 
ja sobie specjalnie zamowilam ww Mysiadle swiezego ananaska- bo te ktore ogladalam w Auchan byly z lekka splesniale od spodu. Pan w Mysiadle obiecal ze przywiezie jakiegos extra na dzisiaj i po poludniu sprawdze czy dotrzymal obietnicy:)
 
A ja kupuje 2 kg mandarynek codziennie i znikaja w oka mgnieniu ale z 1 dzidzia tez tak bylo i niby pestkowe owoce na chłopca a 1 dziewczynka a dopiero teraz facet , a zgaga tez mnie zaczyna dopadac wstręciucha i RENI mi pomaga.
 
reklama
U mnie w dou musze im troche wciskac tych witaminek ale nie sa zarlokami andarynkowymi jak ja moja córcia dogadała sie z psem ona wypija soczek z mandarynki a pies zjada wyciuckane lupinki :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry