0202oliwcia
Fanka BB :)
A wiec tak zastrzyki mam brać jeszcze 3 tyg dostalam recepte bez problemu ale.niestety na 100% a nie tak jak dotychczas na ryczałt co do zastrzykow po porodzie to wszystko zależy od tego jakie.bede miała wyniki
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Trzymam kciuki żeby się udałoWitajcie dziewczyny! Jestem nowa na forum, choc przyznam, ze podgladam Was od jakiegos czasu... w sumie od czasu kiedy dowiedzialam sie, ze przyczyna moich poronien mogla byc mutacja genetyczna. Mam Leiden (hetero), PAI i MTHFR (juz nei pamietam dokladnie ktora)... po badanich zaczelam starac sie o ciaze juz z Acardem, a w 5 tyg dostalam heparyne (przy czym Acard hematolog kazala odstawic, a ginekolog zostawic).... Teraz pelna nadziei czekam na usg (w pierwszym nie widac bylo zarodka, mam nadzieje, ze na kolejny sie ukaze)... Widze, ze niektore z Was doczekaly juz szczesliwego rozwiazania. Gratuluje Wam!!!
Też brałam jedno i drugie. Fraxy acard duphaston i luteine i femibion natal 1 a potem dwójkę. Potem odstawiłam acard bo miałam krwotoki i została sama heparyna i reszta. A potem się zmieniało ale fraxy do samego konca:-)Hej! Aga, czyli tez bralas Acard razem z heparyna? dzis na pobraniu krwi, jak mowilam, ze biore i to i to, zeby pielegniarki nie byly zdziwione rozrzedzaona krwia, to sie zapytaly po co i ze to bardzo dziwne, ze dwa leki jednoczesnie.... hematolog mowila o odstawieniu acardu, a ginekolog kazala brac dalej z heparyna.... co lekarz to inna opinia, i badz tu madry...
ja biore Femibion Natal1 - ginekolog poiedziala, ze ma ta przyswajalna wersje kwasu foliowego.