Luxik
:)
- Dołączył(a)
- 13 Marzec 2007
- Postów
- 1 847
Witam dziewczyny.
Nie jestem z Holandii,ale z Luxemburga,tak wiec niedaleko;-),ale moja kolezanka wyjechala do Holandii i okazalo sie ze babka wyrolowala ja z praca i siedzi bidulka w domu,ma 2 letnia corcie,niby maz pracuje,ale wiadomo ze co dwie pensje to nie jedna.Mieszka w Tilburgu,czy ktoras z Was moglaby podac jakiekolwiek informacje zeby choc mogla sie czegos zaczepic?Bardzo dziekuje i pozdrawiam.
Ola
Nie jestem z Holandii,ale z Luxemburga,tak wiec niedaleko;-),ale moja kolezanka wyjechala do Holandii i okazalo sie ze babka wyrolowala ja z praca i siedzi bidulka w domu,ma 2 letnia corcie,niby maz pracuje,ale wiadomo ze co dwie pensje to nie jedna.Mieszka w Tilburgu,czy ktoras z Was moglaby podac jakiekolwiek informacje zeby choc mogla sie czegos zaczepic?Bardzo dziekuje i pozdrawiam.
Ola






. Byłam u lekarza, powiedział że pęcherzyka nie widać :-(, ale wszystko wskazuje na nią, macica powiększona, wyniki pozytywne, jest również zła strona tych informacji, mogło dojść do samo poronienia a o są tylko ślady po ciąży:-(.Póki co kazał mi cieszyć się , wogóle jakiś był dziwny pytał się o książeczkę ciąży a jka m powiedziałam że nie założył mi bo nic nie widział to był w szoku
a w sklepie znowu chcieli mi wmowic bliznieta.Nie wiem co w takim razie mowia Ann