hej
niestety nie mam dla was żadnej wiadomości od Ann
Pisałam do niej dziś rano, ale do tej pory nic, więc doszłam do wniosku, że skoro się nie odzywa, ma to do tego jakiś powód.
Stwierdziłam że nie będę jej już nękać. Jak dojdzie do siebie, znajdzie czas, siłę i ochotę to pewnie się odezwie i nam napisze co i jak
Pozdostaje nam cierpliwie czekać
niestety nie mam dla was żadnej wiadomości od Ann

Pisałam do niej dziś rano, ale do tej pory nic, więc doszłam do wniosku, że skoro się nie odzywa, ma to do tego jakiś powód.
Stwierdziłam że nie będę jej już nękać. Jak dojdzie do siebie, znajdzie czas, siłę i ochotę to pewnie się odezwie i nam napisze co i jak

Pozdostaje nam cierpliwie czekać

u mnie nudy sie zapowiadaja, jeszcze kolezanka jutro do Polski na 3 tyg. wyjezdza to juz calkiem nawet nie bede miala gdzie sie wyrwac na pogaduchy