reklama

Holandia

Ania piekny wierszyk:tak::tak:
Robale zawsze cie wysluchamy:tak:
U nas bylo oberwanie chmury i maly grad.Troche sie ochlodzilo:tak:Moj jechal w tym wielkim deszczu na rowerku i przyjechal mokry jak kaczka:eek::happy:Ale coz, ja tak 3 lata jezdzilam czy pogoda czy deszcz i zyje:tak:;-):-)
dobranoc
 
reklama
Robale... matko, kto Ci takich rzeczy naopowiadał. Ja mam mnóstwo koleżanek, które poroniły pierwsze dziecko i zaszły w ciążę... Głowa do góry, jeszcze będziez narzekać na wielki brzuch i wariactwa malucha:-)

Karola, u Was oberwanie chmury:szok::szok: U nas może trzy kropelki jakieś mizerne spadły. Dobrze, ze nie pojechaliśmy z psiurzycami na plażę, bo nam się jakoś nie chciało i w parku wylądowaliśmy. Mąż z Ingą na placu zabaw a ja z dziewczynami z piłeczkami;-)

Dzisiaj byłam z młodą na szczpieniach:-) Pierwszy raz zaliczyłyśmy wizytę w cb, ponieważ wcześniej jeździłam do Polski ze wszystkim, przez mój kompletny brak zaufania do holenderskiej służby zdrowia:eek: No i jestem pod wrażeniem:-) Oglądali Ingę z każdej strony, zrobili bardzo szczegółowy wywiad i mają mi rzysłać panią psycholog, która ma mi pomóc w opanowaniu małego terrorysty;-) I mam nie dawać jej węcej papek nestle, tych w kartonikach smakowych... bo są niezdrowe.. tylko, że ona nie chce innego mleka pić, więc mam jej dawać dwa jogurty dziennie zamiast jakiegokolwiek mleka... No i waży 12,5 kg i ma 88 cm :-)
 
Dzień dobry
a u nas wcale nie było strasznej burzy, takiej jak zapowiadali.
Przespałam całą noc :tak:
I wstałam nawet na czas :-D A właściwie przed czasem, bo Arnold wstawał o 5:45 a ja miałam budzik nastawiony na 6:15, ale że w te pół godz i tak bym już nie zasnęła, to wstałam równocześnie z nim i zjedliśmy razem śniadanko :-):tak:
Odprawiłam do pracy, teraz sama się wyszykowałam i ide powoli budzić moja małą księżniczkę.
Miłego dnia życzę
 
Witam!
My po kolejnej nocy w namiocie i pomimo licznych pobudek-jestem bardziej wyspana :tak: Ach, co to robi z czlowiekiem swieze powietrze :-DDzis sie pakujemy, bo jutro z samego rana wyruszamy do Hoge Veluwe. Nie moge sie doczekac!
Milego piatku, laseczki!:tak:
 
Witanko :tak:
A ja znowu dzisiaj w nocy nie spalam,tym razem od 3 do 6,ale za to pospalam sobie do 9:15 :-) i mialam okazje przylapac znowu naszego nonego goscie.Nie wiedzialam co mu dac wiec sypnelam tylko troche krmy od naszego Toffica.Wcinal az mu sie uszy trzesly:-D:-D:-D Ciekawe czy jutro tez bedzie ;-)
Wklejam fotke i mykam bo juz po sniadanku i zaraz trzeba pranie rozwiesic bo juz wiruje slysze.No i znowu weekend:tak:

Sencilla ja z checia tylko kto mi pozniej z tymi zbednymi kg pomoze:baffled::baffled::wściekła/y:
 

Załączniki

  • jezyk.jpg
    jezyk.jpg
    39,7 KB · Wyświetleń: 40
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry