Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dobry wieczor, wlasnie ogladnelismy "Becoming Jane"...
zasypiam... zycze wszystkim dobrej nocki i rodzinnego sobotniego poranka!
A gdzie Aniahaven? zaczynam sie martwic...
Olgunia wrobel???
Nasz Toffik tez kiedys przynosil ptaszki ale w ogrodku je zostawial,a potem chyba zjadal bo znikalay,ale teraz jak ma tylko 3 lapki to nie wiem czy cokolwiek jeszcze udaje mu sie zlapacchociaz dalej smiga,niepowiem.
A my chyba jednak nigdzie nie pojedziemy bo wczoraj moj P wrocil z pracy tak zasmarkany,oczy spuchniete i czerwone,bol glowywygladal okropnie.
Wieczorem przed snem nafaszerowalam go tabletkami,ale dalej furga az strach.Teraz to sie boje,ze Jessy sie zarazi
Ide przeszperac jeszcze nasza domowa apteke i dalej bede leczyc
Dien dobry !!!
ja pospalam do 9oczywiscie z wieloma przerwami ale sie udalo!!!przynajmniej dzis lepszy humor mam dzieki temu, zreszta jak go nie miec jak sie na sniadanie wcina polski bialy ser z warzywami-nic lepszego nie ma na swiecie, przynajmniej dla mnie:-)
Pogoda u nas cos niewyrazna ale to przeciez weekend to przewaznie tak jest.
Moja kocica to co rusz cos przynosila, ale zawsze pod drzwi, no raz schowala w garderobie mysze...i to tak ze baaardzo dlugo nie wiedzialam co tak tam smierdzi...
Czarna moj m tez ciagle choruje ostatnio, ale moze wyleczylas go troche i jednak impreza sie wam uda, a jak nie to przynajmniej pokaz mala w jej nowych ogrodniczkach co?????
Aniaheaven to chyba netu nie ma taki ma przynajmniej opis na nk
Milego weekendu dziewuszki:-)
dzien dobry.
my pospalismy do 8.
Moja claudia ma jakies dni spiocha chyba bo ostatnio chodzi spac o 19 i spi do 8 rano Sencilla to poszukam w ah bo deki u nas nie ma. A powiedz mi jeszcze czy robilas na lososiu mrozynym czy swiezym?
I czy duzo tego bylo, bo ja mam zamiar zrobic to jak moja mama przyjedzie, wiec bedziemy to jesc we dwie :-)
Agasta, ja na mrozonym robilam, ale uprzednio oblalam go goraca woda i wysuszylam, zawsze tak robie z rybami, bo wtedy sie nie rozwalaja w trakcie pieczenia. ja zrobilam 5 kawalkow, a jadlam ja, R. i Tosia.i nic nie zostalo ale sie najedlismy.
A co tu takie pustki my wlasnie bedziemy jesc jak tylko Jessy skonczy
Moj P dalej cierpi,oko ma spuchniete i smarka ile wlezie, ja tam mysle,ze go gdzies zawialo bo i glowa mu do tego wszystkiego boli.Pewnie okno otwarte mial w aucie bo to mu wiecznie goraco,no moze to go cos nauczy.
milego wieczorku zycze
Ania a fotki malej to moze jutro bo dzisiaj mam rece pelne roboty przy dzieciach.
Jedno na cycku a drugie w lozku
Mam nadzieje że mnie jeszcze pamiętacie?!
Ale się stęskniłam za wami naprawdę- mój to mnie wczoraj do kafejki wyganiał bo chodziałam jak zombi bez rodziny!:-):-):-)czyli Was....
Kochane takich przepraw z KPN jakie ja mam nikomu nie życze!:-wściekła/y::-(
Głowa mała....
Jetem obecnie na kradzionym internecie bo już nie wytrzymałam i mój pożyczył antenkę ...
Lece was doczytać...pewnie trochę mi to zajmie-bo długo mnie nie było!
Aniahaven fajnie ze juz do nas wrocilas Sencilla a to nie wiedzialam, ze jak sie tak rybke portaktuje to sie nie rozpada Czarna smoczyca to drugie dziecko pewnie tez na cycu chcialoby powisiec zaraz by wyzdrowialo
Ja też się Agasta cieszę że mogłam poczytać co u was!:-)
Zdrówka dla wszystkich zasmarkanych....
U nas z nowości tylko tyle że oficialnie w szkole mamy grype meksykańską! na szczęście teraz wakacje są, więc może uda się ją oszukać...
Pogoda u nas dziś nieciekawa,pomimo tego zaliczyliśmy dziś spacer w lesie i grzybobranie!
A i jeszcze jedno...zapisałam się na kurs holenderskiego z Gemeente!
W końcu nasz urząd się obudził!i też zorganizowali...