reklama

Holandia

Aneta, ja nie napisałam, że drugi poród jest łatwiejszy tylko szybszy :-). Z reguły. Dla mnie pierwszy poród, pomimo, że dłuższy to były wakacje pod gruszą. Takiego bólu jak za drugim razem nie przeżyłam nigdy i nie chcę nigdy więcej. Na szczęście nie rodziłam pól dnia tylko półtorej godziny :-).
A Twoich przeżyć współczuję. Nie wyobrażam sobie w ręce jakich rzeźników wpadłaś. Dla mnie nie do pomyślenia...
 
reklama
dzień dobry;)

mamo mikołaja to widocznie nie przeczytałam twojego posta albo coś ominęłam... nie mieszkam w pobliżu venray, ale może bym wpadła...

zosia już odwieziona do przedszkola, więc do 11.15 mam czas na sprzątanie po weekendzie. musze małej troszkę ciuchy przebrac i poukładac od nowa w szafach......

aniahaven jak minęła nocka? Victor ładnie spał?

carino, bira napiszcie jak wasze maleństwa
 
reklama
Hej...

Ale u nas pieknie sie zrobiło...mały sie właśnie wietrzy w wózku z babcią...:-D Zaraz uciekam do MAKRO bo mi żelazka nie napirawili i kazali sobie nowe wziąść;-)...
Dzisiaj wogóle na jednej nodze na zakrętach nie wyrabiam - tyle rzeczy muszę załatwić...
Sencilla ty kiedyś pisalas że znalazłaś dużo ofert pracy w Bredzie ...możesz mi podesłać co to było i gdzie tego szukać?:eek:
Natko u nas nocki coraz lepiej...przeważnie 11 idziemy spać mały budzi sie do jedzenia 3.30 albo 4.00 a potem po 7.00 więc super sie wyrabiamy z rannym karmieniem i szykowaniem do szkoły!:-D
Agasta trzymamy - trzymamy daj znać jak poszło...:tak:
Anetko faktycznie porody miałaś :szok::szok::szok: - u mnie dla odmiany dwa ostatnie poszły jak z płatka więc nie mam co narzekać....:sorry: choć Victor też jak "supermen" z ręką sie urodził... Co kobieta to inny przypadek - dwóch takich samych nie ma...

Uciekam do potem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry