carinio no my jesteśmy o 2 lata starsi :-) i to chyba jest jeszcze odpowiedni moment na zmianę życiową :-)
Synuś mój Krystianek jeszcze nie mówi więc ma szansę nauczyć się dwóch języków i tak naprawdę nas też tu nic nie trzyma prócz mieszkania które mamy...no ale w Holandii po jakimś czasie też będziemy mieć.
Ja jak najbardziej jestem za zmianą czegoś w życiu! Do tej pory wkurzało mnie to że w Polsce pracy nie ma czasem odczuwałam jakbym była niepełnosprawna - nie urażając ludzi niepełnosprawnych, ale bardzo chciałabym pracować!! Niestety pracy brak. pieniędzy brak. Mieszkanie mamy ale co z tego jak kiepsko z utrzymaniem jego. Bo przecież ktoś musi siedzieć w domu z dzieckiem bo do żłobka się dostać graniczy z cudem.
Tak więc jestem za tym by emigrować :-) i oby jak najszybciej :-)