witam dziewczynki,
Ayni, pytalam o Twoja wage urodzeniowa, poniewaz baardzo czesto zdarza sie, ze dziecko tyle samo wazy, co jego mama przy urodzeniu. Ja np. wazylam 3850 g, a moje dzieci, poczawszy od najstarszego: 3560, 3860 i 3900, wiec bardzo blisko. MOja kolezanka byla bardzo drobna, wazyla 2500, a jej obie corki 2400 i 2600. Moja bratowa wazyla 3400, a jej corki 3330 i 3500.
Mozna wiec mniej wiecej przypuszczalnie wyliczyc wage dzieciatka, a co za tym idzie-rozmiar, jaki bedzie mialo po urodzeniu.
moje dzieci mialy przy urodzeniu rozmiar 56, teraz dla LIlusi mialam moze ze 3 ciuszki rozmiaru 50 i wydaje mi sie, ze na pierwsze dni badz przy wyjsciu ze szpitala warto miec 2 komplety ubranek 50, czyli: body z dlugim rekawem (z krotkim takiemu maluszkowi sie nie ubiera raczej) i pajacyk do spania razy dwa oraz cos w rodzaju wygodnych spodenek czy getrow. pozniej kilka kompletow 56 (mysle, ze 3-4 wystarcza, w razie czego mozna przeprac), a najwiecej, moim zdaniem, potrzebne 62-68.
MI wszyscy przed porodem powtarzali: nie kupuj tych najmniejszych, bo i tak duzo dostaniesz na kraam prezenty, a wszyscy wychodza z zalozenia, ze przeciez"i tak dziecko z tego wyrasta", wiec kupowali mi 68-74.. a przeciez noworodka nie ubiore w 68, prawda? no wiec zostalam z niczym, haha. dobrze, ze mialam juz wczesniej mniejsze rozmiary, bo jakbym liczyla, ze "dostane" od kraambezoekers, to nic bym nie miala
