Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
to tak jak ja bym poszla sprzedawac w jakims hinduskim sklepie
i mowila hindusowi jak ma sobie przyrzadzic curry. haha, dobre dobreIto tak jak ja bym poszla sprzedawac w jakims hinduskim sklepiei mowila hindusowi jak ma sobie przyrzadzic curry.



Tak, to ten. Połowa to polski sklep a na wejściu masz kebabika ;-). Osobiście, wolałabym jeździć do haskiego Groszka.Stokrotka to ten sklep koło polskiego kościoła nie?? jak szłam na msze to pełno polaków przed sklepem i po mszy jeszcze wiecej hehehhe
Ja jezdzila do Karolinki ,zawsze wsystko bylo swieze i pyszne
Raz nie zdazylam na czas i poszlam pare metrow dalej do tego nowego " marketu polskiego"
I teraz tam chodze ,bo duzo wiekszy sklepi i wybór
Pan sprzedawca zawsze sprawdza date waaznosci i raz mi powiedzial ze jesttylko 3 dni do terminu i zamienil na inny
Na razie mam zapasy z pl , ale pewnie za pare tyg tam zawitam
Kochana, niedaleko ciebie są jeszcze DELIKATESY DANUTA i raz byłam w sklepie "KUBUŚ", ale nie pamiętam adresu... Zaraz sprawdzę w necie.Tak, to ten. Połowa to polski sklep a na wejściu masz kebabika ;-). Osobiście, wolałabym jeździć do haskiego Groszka.
Rozumiem. Moje dzieci jeszcze jako niemowlęta spały w łożeczku, a potem juz tez nie.... Ale łóżeczko sie przydawało czasem. Szczególnie jak chcialam "uziemić" syna i ubrac sie do wyjścia po córke do przedszkola. Darł się w niebogłosy, ale przynajmniej ja się mogłam wpokojnie ubraćIskierka bo śpię z Małąuczyłam ją spania w łóżeczku jak miała 5-6 miesięcy ale było mega strasznie więc została przy mnie w łóżku
![]()



. Ojaaaa i mają kosmetyki Ziaji
. Muszę kiedyś tam się wybrać.