nana19
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 27 Październik 2011
- Postów
- 1 689
Juz kiedys pisalam ale powtorze nie kupilam auta i nie zarejestrowalam go w PL by kombinowc,nie mielismy tu stalego meldunku i w kazdej chwili moglismy wracac do PL .Wiem ze niektorzy naprawde kombinuja i robia takie rzeczy z premedytacja, my nie.Przeciez wiekszosc polakow przyjezdza tu i zazwyczaj maj auta na PL blachach jak sie zadomowia to zmieniaja tez rzeczy.Kto przyjezdza tu i odrazu ma auto na NL rejestracji.Zrozumcie im teraz nie chodzi juz o to nieszczesne auto ale o to ze mosimy im udowodnic ze tu jest nasze centrum interesow zyciowych i ze nie mosimy placic podatow rowniez w pl.Poczytajcie ten artykul co Madzia wkleila to wiecej zrozumiecie.
AYNI kary nam nie umozyli tylko wstzrymali zajecie auta.A to auto nie kupilismy w pl tylko w NL .
AYNI kary nam nie umozyli tylko wstzrymali zajecie auta.A to auto nie kupilismy w pl tylko w NL .
Ostatnia edycja:
. Bo mąż pracuje w NL na niderlandzkiej umowie, meldunek razem mamy tutaj, córka urodziła się tutaj, mamy holenderskie konto a nawet mamy tutaj troszkę członków rodziny i znajomych, Jak uzbiera nam się kaska, to na bank zmienimy sobie auto, na takie z żółtymi blaszkami. Póki co, to nasze nie jest tyle warte, żeby je przerejestrowywać, bo to lekki złomek. Sądzę, że skończy na jakimś dojczlandzkim szrocie. Poza tym... wątpię, czy legalne jest zabieranie majątku przez skarbówkę od tak sobie
, jedziemy jutro ciekawe jak beda wyglądać drogi?