reklama

Holandia

no i dziewczyny bylam w agencji i powiedzialam jak moja sprawa wyglada...powiedzieli, ze nadal moge pracowac, i ze nie zostame zwolniona...mama nadzieje, tylko, ze tak wlasnie bedzie...ale kamien spadl mi z serca...pozdrawiam:-)
 
reklama
Dzien doberek
Anna teraz juz bedzie dobrze i nie musisz sie martwic co dobrze wplynie na twojego maluszka:tak:
Gosia wszystko co dobre szybko sie konczy.Mysle ,ze teraz bedziesz czsciej z nami:tak:
Ann jak dziewczynki?Daly popalic w nocy?
Ania ,Agasta pewnie w pracy.
Sencilla a ty co porabiasz?
My po 13 idziemy na kawke do dobrej znajomej.Obie sie tu przeprowadzilysmy z bredy i bergen.Pewnie tam zabawie do wieczorka:tak:
 
dzien doberek,
my dipiero niedawno dotarliśmy do domku.
Anna117 mówiłam że warto mówić prawdę :-) Cieszę się, że tak się sprawa ułożyła :tak:
Karola :tak: tak byłam w pracy a po pracy u szwagierki odebrać małą :-) Za to w piątek mam wolne więc mam długi weekend :-):tak::-)
 
A tu znow pustki,juz nadrobilam was ,wiec brac sie do pisania kobitki!!!!:tak::tak:
My zasiedzielismy sie na kawce tak dlugo ,ze do domku wrocilismy z tatusiem o18 ;30:tak:A teraz juz Misiu spi a my ogladamy tv.Bardzo sie ciesze bo ta kolezanka bedzie mi pilnowala Michasia jak pojde do pracy.Znamy sie juz 3 lata i mam do niej pelne zaufanie:tak: Oni tez staraja sie o dzidziusia.
Milego wieczorku;-)
 
Dla mnie dziś nie za DOBRY!

Wypadek cysterny z gazem w Małopolsce. Będzie ewakuacja mieszkańców

zaw, TOK FM

2009-05-21, ostatnia aktualizacja 4 minuty temu


W Inwałdzie Wadowickim cysterna przewożąca propan-butan zderzyła się z autem osobowym, i przewróciła do rowu. Dzieci z pobliskiej szkoły musiały zostać w domach, ewakuowani będą też okoliczni mieszkańcy. Droga krajowa nr 52 będzie zablokowana przez kilka godzin.


Do wypadku doszło ok. godz. 5. Na miejscu jest 15 zastępów straży pożarnej oraz pluton chemiczny z Krakowa. Rannym kierowcą z osobowego volkswagena zajęli się lekarze ze szpitala w Wadowicach.

Cysterna przewoziła 32 tys. litrów gazu propan-butan. W tej chwili leży na boku, ale nie doszło do rozszczelnienia. Dla bezpieczeństwa jednak dzieci z pobliskiej szkoły zostały w domach.












A:-( tam jest moja 15 letnia siostra sama w domu:szok::-(:szok::-(:szok:, bo mama jest u mnie a starsza po drugiej stronie miasta w pracy....i drogi zablokowane do wieczora!:-(:-(:-(
I też ją ewakuują!:-(:-(:-(​
 
Ania az mnie ciarki przeszly :no: !!W ketach tez byla taka sytluacja i wszystko skonczylo sie dobrze:tak:Nie doszlo do rozszczelnienia ,to jest bardzo wazne. Musicie byc dobrej mysli.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry