)
reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Myślisz o sobie, że jesteś złą matką? Czujesz się smutna, bezsilna, a może zyjesz w ciągłym strachu i obwinianiu siebie? Obejrzyj mądrą, szczerą rozmowę z jedną z babyboomowych mam na temat depresji poporodowej. Może odnajdziesz w niej siebie i pozwolisz sobie pomóc. A może znasz kogoś, kto potrzebuje pomocy. Kliknij i zobacz
reklama

Hustawka nastrojów...

Dołączył(a)
9 Listopad 2017
Postów
11
Rozwiązania
0
witam wszystkie dziewczyny, dopiero dołączyłam do was. Patrzę ze nie ma takiego tematu tutaj na forum, chyba ze coś przeoczyłam...
mam pytanie, jak radzicie sobie z huśtawka nastrojów? Mój mąż mowi ze chyba wyląduje w psychiatryku... bo kiedy marudze czy płacze to jest pół biedy, ale jak wpadam w szał to nie ogarniam już i wyzywam go od najgorszych, rozwalam wszystko po drodze... przed ciąża jeszcze jakos złość kontrolowałam przed okresem... ale teraz w ciazy to już nie mam nad tym kontroli... :( nie wiem już jak sie ogarnąć...
 
reklama

Onaszczesliwa2018

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Listopad 2017
Postów
14 437
Rozwiązania
1
witam wszystkie dziewczyny, dopiero dołączyłam do was. Patrzę ze nie ma takiego tematu tutaj na forum, chyba ze coś przeoczyłam...
mam pytanie, jak radzicie sobie z huśtawka nastrojów? Mój mąż mowi ze chyba wyląduje w psychiatryku... bo kiedy marudze czy płacze to jest pół biedy, ale jak wpadam w szał to nie ogarniam już i wyzywam go od najgorszych, rozwalam wszystko po drodze... przed ciąża jeszcze jakos złość kontrolowałam przed okresem... ale teraz w ciazy to już nie mam nad tym kontroli... :( nie wiem już jak sie ogarnąć...

Niewyladujesz to burza hormonów myślę, że z czasem organizm też się przyzwyczaja do niej i powinno być coraz lepiej . Najlepiej jakbyś może z nim porozmawiala jak masz spokojniejszy dzień i wytlumaczyla , żeby odpuszczał w takich momentach kiedy Ciebie nosi i znajdziecie jakiś wspólny "złoty środek " :) zapytaj może tez ginekologa może poleci Ci jakis sposób żeby wyladowywac to napięcie ale uwierz że każda z nas ma takie wzloty i upadki :)
 
Dołączył(a)
9 Listopad 2017
Postów
11
Rozwiązania
0
Mąż Stara się zachowywać spokoj, jest naprawdę opanowany, nie reaguje na moja złość, a ja potem jak już się wyląduje to mam wyrzuty sumienia... czuje się taka bezradna... jeszcze żyje w kraju w którym tak łatwo i lekka ręka odbierają ludziom dzieci, boje się ze przez te moje krzyki sąsiedzi kiedyś nakabluja jak już urodzę i zabiorą nam dziecko... :/ przez ten strach jestem jeszcze bardziej zestresowana... :/
 

Onaszczesliwa2018

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Listopad 2017
Postów
14 437
Rozwiązania
1
Mąż Stara się zachowywać spokoj, jest naprawdę opanowany, nie reaguje na moja złość, a ja potem jak już się wyląduje to mam wyrzuty sumienia... czuje się taka bezradna... jeszcze żyje w kraju w którym tak łatwo i lekka ręka odbierają ludziom dzieci, boje się ze przez te moje krzyki sąsiedzi kiedyś nakabluja jak już urodzę i zabiorą nam dziecko... :/ przez ten strach jestem jeszcze bardziej zestresowana... :/

A gdzie mieszkasz jeśli mogę zapytać? Myślę , że do porodu przejdą Ci te złości I później nie będzie się czego obawiać :)może wychodź w tych momentach na spacer ,placz w poduszkę nie wiem sama co Ci poradzić:) ale niemartw się to żadna choroba psychiczną to tylko albo aż hormony :)
 
Dołączył(a)
9 Listopad 2017
Postów
11
Rozwiązania
0
W Norwegii. Mam nadzieje ze mi przejdą złości... to już 16 tc... ach... miejmy nadzieje ze przejdzie... bo jak tak dalej bedzie to zwariuje...
 

Onaszczesliwa2018

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Listopad 2017
Postów
14 437
Rozwiązania
1
W Norwegii. Mam nadzieje ze mi przejdą złości... to już 16 tc... ach... miejmy nadzieje ze przejdzie... bo jak tak dalej bedzie to zwariuje...

Ja też jestem od paru lat za granicą i to na pewno w tym wszystkim nie pomaga :) A na kiedy masz termin porodu? Ja 15sty tydzień może dołącz do nas Lipcowych mam na prawdę dziewczyny są super i mamy super ekipę także zapraszam :)
 
Dołączył(a)
9 Listopad 2017
Postów
11
Rozwiązania
0
Ja mam na 3 lipca. A gdzie jesteś? W jakim kraju?
Jak mam dołączyć do mam lipcowych na fejsie w sensie?
 
reklama
reklama
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
T Karmienie piersią 5

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

"Ono jest całym moim światem" - konkurs z Cebuszką

Zgłoszenia przyjmujemy do 14/08/2019

Konkurs

Konkurs! Złóż życzenia Befado i wygraj świetne nagrody!

Zgłoszenia przyjmujemy do 01/09/2019

Konkurs

Back to school – konkurs z 5.10.15.

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/08/2019

Nowe pytania

Do góry