Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jakubek jest bardzo dzielny jeszcze jak szybko się go ciągnęło na kaczuszce to się w głos śmiał...a daleko był, że hoho
A mój Jakubcio już nawet się nie kwasi przy porzeczkach...hehe fajne mamy dzieci
marta fajne zdjecia! aj widze Kubus lubi się też kąpać fajnie wygląda w tej kaczuszcze. No twardziel z tymi porzeczkami! hehe moj Filip to tak uwielbia cytryny ze jak mu jedną obiorę to zjada całą bez zastanowienia hehe a mnie na samą mysl skreca jezyk hehe
miłego wieczorku!
my sie dzis pogoscilismy z rodzinką, było miło a potem pojechalismy sobie na przejażdzkę troche padało ale co tam
Hej dzieczyny! my od 8 na nogach bo teść nas obudził telefonem
Pogoda jest teraz tragiczna... no ale oby na nasz urlop sie rozpogodziło!
Filip wcina własnie sniadanko a ja piję kawkę. Zaraz biore sie za pranie bo musze juz mnie wszystko mniej wiecej obcykane co bierzemy do Gdanska. W środe pakowanie.
Witajcie.
Ja z rana mialam męża w domu i pewnie niedługo wróci He ale miałam widoki jak rano Jakub tańcowal z tatusiem uśmiałam się za wszystkie czasy
A teraz Jakub odebrał telefon od mojego taty Mialam na wibracjach i nie słyszałam a ten równo do ucha przykładał tel Cwaniaczek. Aneta nie zazdroszczę wypadu na miasto w taka pogodę. A jak zrobisz porządki to z rozpędu do mnie zapraszam Kinga z tym praniem...też by się u mnie po weekendzie przydało...więc też jak się rozpędzisz hehe
Jakubek teraz mi pomału zasypia...Jak zaśnie to ja się wezmę za sprzątanie.
Hej. A my już po obiedzie Byliśmy na zakupach w kaufie, kupiliśmy wszystko co potrzebna do zrobienia pit i w domu razem wzięliśmy sie za robienie obiadu Filip pomagał nam najbardziej podjadając warzywka hehe ale było pyszne zjedlismy po dwie i dosyć Teraz chłopcy mi zasneli wiec i ja pewne sie położę odpocznę.
A potem idziemy do moich rodziców na kawkę.