Ja chciałam swoim dzieciom dać imiona jak najbardziej "międzynarodowe", tzn żeby oryginalna pisownia była zrozumiała dla innych narodowości, no i w ten sposób córczka ma na imię Paula (nie znosi jak ją mylą z Pauliną) a synek to Gabriel. Oczywiście są też inne tego typu imiona, np Anna czy Robert. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach, kiedy powoli zacierają się granice między narodami i mamy ze sobą więcej kontaktu a przy tym mówimy różnymi językami, kryterium, którym kierowałam się wybierając imiona dla swoich dzieci, ma uzasadnienie. Zatem polecam: Paula i Gabriel