reklama

Imię dla dziecka

Ja chce miec dziewczynkę, a mąż chłopca....ale czasem zdarza sie odwrotnie....
a cos we mnie mówi mi, ze będe miała dwóch chłopaków..nie wiem dlaczgo-intuicja?:) ;D
 
reklama
Mi kiedyś wywróżono "z obrączki" że będę mieć jedną dzidzię - synka  ;)

A ja bym chciała dwie dzidzie  :P Mąż też  :laugh: Oczywiście najlepiej synka i córeczkę :laugh:

Ale nie jestem wybredna, niech tylko będzie zdrowe...

Izabelka - imię Ida podoba mi się odkąd przeczytałam książki Małgorzaty Musierowicz :laugh: Też jest jedną z opcji dla dziewczynki. No i Gabrysia :laugh:
 
Ja bardzo chciałabym mieć synka Mateuszka, jeśli miałabym dziewczynkę to miałabym problem z imieniem, chociaż może Iga albo Ada? Ja też chciałabym mieć parkę dziewczynkę i chłopca. Mojej siostrze tak się uało ma Adasia i Natalkę - Natalka ma dopiero 7 tygodni i bardzo staramy sie z mężem w Nią " zapatrzyć" bo to ponoć pomaga w zafasolkowaniu :) ;)
 
Mi cyganka wywróżyła ;D że najpierw będzie dziewczyna a potem chłopiec. Powiedziała, że w ciągu 12 miesięcy się urodzi :D a mówiła mi to w marcu - także muszę się wziąść ostro do roboty to coraz mniej czasu zostaje ;)
 
a ja mam takie wewnetrzne przeczucie, że bede miała chłopca, ale skad to przeczucie nie mam zielopnego pojecia hihihi ;D
 
reklama
Ja mam prababcię ..jedna nam została..Wiktoria..to po niej..dałabym na pierwsze..ale w rodzinie są już Wiktorie...u meża..wiec nasza bedzie miała na drugie..: :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry