reklama

Imiię dla dziecka

reklama
a Marcel jak się zdrabnia? Marceluś , Marcyś (jak dziewczynka brzmi ;-)) Marcelek (jak jakiś batonik) ale to tylko moje skojarzenia ;-)
hahha Marcyś mi wcale nie brzmi dziewczynko, Marcelek woła moja koleżanka..
Ja tam jestem zdania, że pal licho jak się to zdrabnia, wymyśleć zawsze można swoje, a przecież do nastolatka nie będziesz wolała Marceluś.. także ile lat takie Ci zdrobnienie będzie potrzebne..
 
Nie "Mikołaju" tylko "Mikołaj "-bez odmiany :)
Pewnie masz racej ze zdrobnienia samesie utoworza choc poki co jakos niemoge sobie wyobrazic jakie....no i jakcos to nie wiem czy nie pojdzie to bardziej w strone jakiegos "przezwiska" typu Misiek, Junior, Młody itp.niz zdrobnienia-ale sie zobaczy, rzeczywistosc zweryfikuje :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry