reklama

Imiona dla maluszków

Doggi mój Tata śpiewał tak:

"Hej, hej Ułani,
malowane dzieci,
niejedna panienka,
za Stasiem poleci"

Znanym był z tej przyśpiewki na każdej imprezie rodzinnej, bo ogólnie był zawsze wesoły, lubiany i świetnie tańczył.
 
reklama
Oj tak! Mój dziadzio też dusza towarzystwa! Na wszelkich imprezach bryluje, do tego odwieczny amant, czaruś, ale wszystko potrafi tym swoim urokiem osobistym załatwić, wszystko! W każdym urzędzie! I ancymonek też z niego był niezły za młodu ;-)
 
Jeden Stas taki a drugi owaki:) Wszystko zalezy od wychowania i nabytego charakterku. Tak samo za moich czasow byly setki Anek i Kasiek i nie mozna nas do jednego wora wrzucic. Jedna grzeczna i madra druga ciemna masa itp.itd.:) Czas pokaze co z tych naszych dzieci wyrosnie:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry