Kitki rozumiem Cię doskonale

ja tez bardzo lubię niepospolite imiona, takie które nie nosi co 5 dziecko

Nie wiem czemu tak co parę lat następuje moda na dane imiona i rodzice, wszyscy - dosłownie wszyscy, nadają tylko te co są na fali, kompletnie ignorując inne. Gdy pracowalam w PL w przedszkolu 6 lat temu to byl wielki boom na Julki, Oliwki, Maje, Oliwierow, Szymkow i Kubusiow. W ostateczności w grupie 20 osobowej miałam tylko dzieci o ww imionach i zaledwie jedną Martusie i Mateuszka. Nie powiem, to są ładne imiona, podobnie jak inne Zuzie, Nikole (nie wiem czy tak się odmienia

), ale czemu zgadzać się by nasze dziecko bylo jednym z wielu? Każdego wybór, ja jednak w pewnych kwestiach cenię sobie oryginalność

My szukaliśmy imienia, które będzie nam się podobać ale tez przyjmie się w tutejszym miejscu bo do PL nie wracamy. Nie chcę dziecka zanglikanizowac na siłę, ale wiadomo, ze będzie mu łatwiej nosząc imię, z którego wymowieniem nie mają problemu koledzy czy nauczyciele w szkole.