reklama

Imiona dla naszych Pociech :D

Juditka ja wlasciwie mysle glownie o paszporcie dla malej,nie wiem czy dostanie tutejszy (jest takie prawdopodobienstwo),jesli tak to super. Ale Remikowi musielismy robic polski i tam tez musielismy go meldowac. Juz z glupim peselem byl problem wiec obawialam sie co by bylo gdyby literowka obcojezyczna. Lecz skoro Nataszka nie miala problemu z synkiem Olivierem to my tez chyba nie bedziemy mialy. Tak jak mowisz, Natasha nawet tak pisane bedzie latwo odczytywane w pl. No to postanowione :D
 
reklama
Mój mąż się chyba łamie, bo gdzie nie pójdziemy, to wszyscy pytają co u Kubusia :P zdziwiony, że już wszyscy wiedzą, hahaha, mówię, mu, że już się wszyscy z Kubusiem związali i musi być Kubuś, bo ja sobie nie wyobrażam teraz innego, z resztą ja też myślę i mówię o nim Kubuś :P
 
Fajnie że już większość z nas wie co tam w naszych brzuszkach siedzi i że możemy się do nich zwracać już po imieniu :-) to daje takie poczucie jeszcze większej więzi. U nas też już się wszyscy do Tymusia przyzwyczaili chociaż nie wszyscy byli na początku zachwyceni. Ale ja ostatnio weszłam na stronę z imionami i czytałam sobie wszystkie po kolej i żadne mi już nie pasowało. Po prostu tak już musi być.
Swoją drogą podrzucam pomysł naszym moderatorkom co by w tabeli z sierpniówkami dodały kolejną informację - wybrane imię. Zobaczymy czy nam się będą jakieś powtarzać.
 
k8libby, „moje” imię dla Bąbla przeszło w podobny sposób :-). Znajomym się spodobało i sami tak zaczęli mówić, pożyczając "ubranka dla Tymonka", "fotelik dla Tymusia"… To chyba dobry sposób.
marcia331 – ja też myślałam o tym, żeby do płci w liście sierpnióweczek dopisać wybrane imiona, te które już są pewne. Dobrze, że „zadziałałaś”.
kakakarolina, czyli wysyłaś na PW? :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry