reklama

ImIoNa Girls&Boys

Wernonika ma sie u mnie w rodzinie urodzic wlasnie w listopadzie i tez psikusa zrobila bo mysleli ze bedzie chlopak i mial byc Antek a tu bedzie Weronika:-)
Mini blagam Cie mam babcie ktora nazywa sie Mirka i jest okropna!!!Nie była u mnie na slubie bo nie wynajelismy lokalu tylko obiad byl w domu dla samej rodzinki a jak to ona powiedziala" nie przyjde bo chcialm sie pokazac w swojej kreacji ktora sobie specjalnie kupilam a tak to co"No ona poprostu chciala byc np wazniejsza ode mnie w tym dniu:-):-)nie odzywamy sie!
 
reklama
Tunia nie załamuj mnie :-D Antosia nie bo babcia mojej teściowej tak miała i wredna była . Jagódka nie bo tak się krowom nadawało , Małgosia nie bo Gocha będzie Mirka też nie bo babcia wredna ... nosz do stu piorunów .... :-D:-D:-D:-D
 
ja mam cudną babcię Eugenię - Genię. I powiem wam że też się nad tym imieniem zastanawiałam!! bo gdyby cokolwiek na człowieka przechodziło wraz z imieniem to byłabym szczęśliwa mając taką mądrą "życiowo", ułożoną itd córeczkę :-):-):-)
 
tunia podobna ciotkę ma mój M - tyle że ta ciągle o chorobach, a jak za mało uwagi skupia, to jest od razu umierająca - więc na wesele jej nie zaprosiliśmy - nikt za nią nie tęsknił i wszyscy się pzrynajniej dobzre bawili - najlepiej chyba jej zięć, bo jego żona "nie mogła zostawić mamy samej w domu" i tym sposobem wujek miał wszystkie panny do obtańcowania :-D

U nas wczoraj dysputy nad imieniem były...
Na Elenę wciąż kręcenie nosem - mój chciałby Anię - no proszę :angry:, co druga to Ania. Cokolwiek innego proponuję, to NIE, bo wymyśl coś normalnego. A czy Eliza, Sandra, Diana, Nina są nienormalne? Liliana - ładne, ale on juz w rodzinie jedną ma - ja robię taaaakie oczy :szok: - bo pierwsze słyszę - no rzeczywiście: od jego stryja od teściowej siostrzeniec lub bratanek ma kuzynkę o takim imieniu; rodzina jak cholera, w dodatku utzrymujemy tak żywe kontakty z nimi że HEJ! Ale NIE i koniec. Michalina - NIE, bo od męskiego imienia wynalazek.
W końcu podał propozycję: może Leia (fan Gwiezdnych Wojen), albo Cegła :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. A może by tak troche powagi? Więc sięgamy do zasad nadawania imienia w ogóle - wyjaśniem, dlaczego Cegła nie przejdzie... Więc się poddaje i mówi, że nazwę jak będę chciała - jak Elena, to on i tak będzie wołał Ela - wrrrrrrrrrr - ale ja nie chcę Eli, bo wybrałabym Elżbieta :angry:.
Temat odłożony...

Z męskich propozycji Aleksy też sie nie podoba (wynalazek), Emilian (babskie imię), Julian (NIE, poza tym babskie), Gabriel (NIE), Nataniel (a co to w ogóle jest?) i td i td.
 
reklama
Tunia ja mam mamę Basię ... Ale takie imiona typu Maria , Barbara, Krystyna to ciężkie imiona bo albo jest Basia albo już Baśka ;-)

Villandra cieżko jest wybrać imię , zwłaszcza jak się ma odmienne gusta :tak:
Mnie się najbardziej Lilka podoba a co to przeszkadza że w dalekiej rodzinie jest ??:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry