ajako
mamusia Julci
ajako - satan nowie ze zlosci hihi ogolnie to kuzyna dziecko coreczka nie umiala powiedziec nataniel tylko sataniel jej wyszlo i tak sobie do niego czasem gadamy ;] Bo czasem jest diabelkiem ;]
aaa no chyba, ze tak, bo juz myslalam, ale biedne dziecko takie ładne imie ma, a nazywaja go na codzien po szatansku
a Nataniel to mnie osobiscie sie bardziej z aniolem (nie wiem czemu, ale tak milo jakos sie na sercu robi i miekko) niz diablem kojarzy.my mamy dosc dlugie nazwisko, ja do tego mam dlugie imie (joanna) i dwa dosc dlugie czlony nazwiska, dlatego Julce na przyszlosc chcialam zaoszczedzic dlugiego pisania i przedstawiania sie (zwlaszcza przez telefon w pracy, aleee to wkurzajace
) gdyby zdecydowala sie kiedys na nazwisko swoje i po mezu. Stad krotkie imie dla niej, dla drugiej potencjalnej corki tez musi takie byc! ot taka moja polityka w tym temacie
bardzo podoba mi sie i chcialam dla niej juz- Zofia, ale moja mama ma tak na imie i straszny z niej huragan w domu, dlatego maz sie nie zgodzil. Z tym, ze moja mama to prawdziwy baran (znak zodiaku of course) i charakterek niczego sobie

.
), Jeremi juz chyba bardziej mu podpasuje, zdrobniać tez można fajnie (Remuś, Mimi, Misio itd ;-))