Igocencja
Fanka BB :)
Ja z kolei z racji daty urodzin miałam być Mikołajem, ale pokrzyżowałam rodzicom plany i urodziłam się dziewczynką. Tata poszedł do usc i nadał mi imię Olga,kiedy moja mama to usłyszała wygoniła go ze szpitala i powiedziała że ma zmienić. I zmienił na Iga :-) Moje imię mi się bardzo podoba, choć w latach szkolnych i na studiach często spotykałam się z pytaniami od jakiego imienia jest to zdrobnienie i wielkie zdziwienie że jest to samodzielne imię. Teraz jest to coraz bardziej popularne imię:-)
jak by nie mógł być Mikołajem po prostu, no ale cóż... mój mąż też ma ciągle jakieś wąty i mówi że imiona typu Lena, Nikola (sorry katezbb) to ruskie dziwki, a na moją Ninkę kategorycznie mówi NIE bo Nina Terentiew... więc cieżko się wyzbyć jakichś dziwnych przekonań... u mnie w domu wciąż polemika między Dominiką, Mają, Elizą i Milenką, na Wojtka nie chce sie zgodzić S, a na Adasia Martyna... i weź tu sie kurna dogadaj z rodziną!! całe szczęście to nie moje szóste dziecko, bo jak by brać od uwagę wszystkich zdanie to nie wiem co bym dziecko dostało imię chyba na osiemnastkę!!
aż mnie zatkało, że to tu napisałaś!