reklama

Imiona naszych Maluszków :)

agusia moze po prostu wymyślasz ładne imiona, które podobają sie Twojemu mężowi..a spróbuj moze Ty wyskoczyć z Kazimierzem..jak się zgodzi to znaczy że coś jest nie tak;-)
 
reklama
Mia super znam dziewczynkę o tym imieniu mieszkajacą w Niemczech, słodki mały blond urwis:-)

u mnie z imieniem to jakas maskra nic specjalnie z imion dla chłopców mi sie nie podoba, mój G do brzucha mówi Franek (łowca bramek) ehhh... ale to tylko tak raczej żeby nie mówić Ono, dla mnie to imie to nieeee..
 
Mia super znam dziewczynkę o tym imieniu mieszkajacą w Niemczech, słodki mały blond urwis:-)

u mnie z imieniem to jakas maskra nic specjalnie z imion dla chłopców mi sie nie podoba, mój G do brzucha mówi Franek (łowca bramek) ehhh... ale to tylko tak raczej żeby nie mówić Ono, dla mnie to imie to nieeee..

u nas też tatuś do brzuszka mówi Franek i też z tego samego powodu :) bo na boisku będą wołać "Franek Franek łowca bramek" hehe ale u nas raczej poważnie jak będzie chłopak to będzie Franciszek! :] nad Mią też myślałam.. ale nadal wygrywa Pola!
 
myśmy wrócili do punktu wyjścia... brak koncepcji!! jak to sie okaże chłopak to chyba będę do samego porodu wymyślać, z dziewczynką mam nadzieje pójdzie lepiej...

kacha - Mia ślicznie!! też bym zamienila kolejność!!
 
Mi się też bardzo Mia podoba, ale już zmieniać nie będę ;-) T. powiedział, że mogę Jej dać na imię jak chcę, ale jak dam na imię Mia to już mi w życiu synka nie zrobi :-D U mnie w ogóle na pierwszym miejscu była Leah, ale to do momentu jak zobaczyłam znaczenie tego imienia, czyli "zmęczona". Od razu mi się odechciało ;-) Jak Młoda podrośnie sama sobie zdecyduje jak mamy do Niej mówić ;-)
 
A ja też myślę, że dopiero jak dzidziusia zobaczę, to dopasuje imię, takie które będzie do niego najlepiej pasować... Na razie mamy tylko takie typy.

Dla dziewczynki: Hania, Lenka lub Amelka, a dla chłopca Tymon (ewentualnie Tymoteusz), albo Szymuś, albo Błażej:)
 
U mnie było tak, że jak tylko u Olisia zobaczyłam pisiorka to już był Oliverem, Jessiczka odkąd zobaczyliśmy bułeczkę była Jessiczką (była już nią nawet wcześniej, bo za nim w ciążę zaszłam T. mówił, że będzie miał córkę Jessicę ;-) ) i podejrzewam, że teraz też już nic się nie zmieni :-) Konsekwentni jesteśmy w imionach ;-)
 
reklama
mój m wczoraj wyskoczył z Lenka ( wogóle jakiś bardzo przekonany jest od paru dni że córeczka będzie) mi się to imie podoba tlyko jakoś za bardzo mi się z serialem na M kojarzy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry