reklama

Imiona naszych pociech

reklama
Mój mąż pochodzi z Bawarii wiec jesteśmy za tradycyjnymi niemieckimi imiona. Nasza córkę nazwaliśmy Elisabeth.

Dla drugiego dziecka mamy: Konstanze, Christina albo Maximilian, Korbinian, Leonhard
Córka miała być Elżbietką ale mąż miał wątpliwości. Dlatego jest Małgosią- tu żadne z nas wątpliwości nie miało. Może druga będzie Ela? :)
Dla dziewczynki wybieram imiona które nie są podobne do "Gosia"(odpada Asia, Kasia, Basia, Tosia bo się w domu nie dogadamy...) podoba mi się Iza, Ula, Ania, Danusia(ale tu jest veto męża). Jest tyle pięknych imion że córek mi nie starczy:)
Problem mam z imieniem dla chłopca. Mam kryteria że mężczyzna musi mieć męskie imię ktore musi się dać zdrobnić dla chłopca. Więc Tomek, Krzyś, Grześ albo Rysiu. Żadne się mężowi nie podoba bo kojarzą mu się z kimś kogo zna. Nie mam kontrargumentów...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry