Ostatnia miesiączka 22maj 31maja był stosunek (pierwszy dzien plodny) i 8czerwca czyli 2dni po owulacji i wczoraj dwa dni przed czasem dostalam sama nie wiem czy miesiączkę czy nie bo jest mniej obfita niż zwykle
Na jakiej podstawie wyliczasz sobie owulację?
Monitoring? Test owulacyjne? Temperatura?
Generalnie jeżeli nie masz na 100% potwierdzonej owulacji to na dwoje babka wróżyła. Statystycznie przyjmuje się, że owulacja jest 14dc przy 28 dniach, ale wszystko zależy od tego jaką ma się fazę lutealną (która jest stała dla danej kobiety). Prawidłowa to 10-16 dni i już tego wyliczenia można łatwo zauważyć, że mając cykl 28dni można mieć owulację zarówno w 12 dniu cyklu jak i w 18dc. Nie mówiąc już o przesunięciu się cyklu z powodu stresu czy jakiegokolwiek innego powodu.
Nie ma czegoś takiego ja pierwszy dzień płody - owulacja to max. 24h, a niektórzy mówią że to nawet ledwo 6h. Kalendarzyk pokazuje Ci pewne dni jako wysoką szansę na ciąże bo właśnie - może się coś przesunąć to raz, dwa plemniki w teorii żyją 2-3 dni - stąd lekarze zalecają stosunki co drugi dzień by łatwiej było trafić.
Ze stosunku 31 maja już raczej niewielka szansa na ciąże bo minęło sporo dni. Tu można przyjąć, że max. 21 dni to jest okres po którym każdy test wyjdzie w którąś stronę. Bierze się to z tego, że w skrajnych naprawdę skrajnych przypadkach plemniki potrafią żyć 7 dni, do tego 6-12 dni na implantację zarodka i ok. 2 dni na pozytywny test = 21 dni.
Z tego 8 czerwca oczywiście szansa bo to jakieś max. 10dpo więc możliwa byłaby implantacja ale krwawienie przy implantacji spotyka o ile dobrze pamiętam 30% kobiet i jest ono delikatne, wręcz ledwo zauważalne i po 48h od niego każdy test powinien wyjść pozytywny bez dopatrywania się.
Oczywiście polecam zrobić betę - bo to da Ci 100% odpowiedź.
Pamiętaj też że zdrowa para, starająca się regularnie (czyli co te 2-3 dni) o dziecko ma co cykl 30% na to że się uda i to też chyba do 30stki, potem z każdym rokiem ten % coraz bardziej spada