reklama

In vitro 2024 - refundacja

A transferu świeżego nie planujesz? Bo jeśli tak to lepiej bez ibuprofenu:( ja po punkcji przez trzy dni czułam okropny ból brzucha jakbym ciągle była przejedzona, a jadłam same jogurty:(
Nie, u nas świeży transfer odpadł bo hormony za wysokie i ryzyko hiperki za duże.
Właśnie się obudziłam i w sumie podbrzusze już tak nie boli, ale za to boli mnie jakby cała ściana brzucha, nie wiem czy dobrze to tłumacze, jakby wszystkie mięśnie w brzuchu. Wydaje mi się że to przez wzdęcia, bo brzuch mam jak kamień i gazy okropne 😳
 
reklama
Nie wiem o co chodzi z tym plamieniem, zazwyczaj 7dc to koniec całkowicie, ale lekarz mówił, że ten pierwszy cykl po punkcji to różnie wygląda. Ciekawa jestem tej jutrzejszej wizyty :D
Dawaj nam koniecznie znać jak wizyta i jakie plany dalej 👍 Może organizm się jeszcze po stymulacji i punkcji nie ustawił dobrze. Jednak to prawdziwa burza wtedy się dzieje.
 
Nie, u nas świeży transfer odpadł bo hormony za wysokie i ryzyko hiperki za duże.
Właśnie się obudziłam i w sumie podbrzusze już tak nie boli, ale za to boli mnie jakby cała ściana brzucha, nie wiem czy dobrze to tłumacze, jakby wszystkie mięśnie w brzuchu. Wydaje mi się że to przez wzdęcia, bo brzuch mam jak kamień i gazy okropne 😳
Mialam tak samo, pij dużo wody, elektrolity i odpoczywaj <3
 
Pozdrawiam po punkcji 😃 wszystko super, cała załoga w klinice przesympatyczna. Szybciutko poszło, jeszcze dwie godzinki muszę posiedzieć no i czekam na informację ile mamy komórek 🙈
 

Załączniki

  • IMG_8167.jpeg
    IMG_8167.jpeg
    78,4 KB · Wyświetleń: 130
reklama
Może się napięłaś jakoś mocno? Jednak tam wszystko było zruszane, ja przez pierwsze trzy dni bardzo powoli musiałam się podnosić z łóżka czy zmieniać pozycję, bo jednak był dyskomfort
Miałam pełny pęcherz może to z tego wynikało... Ale się przestraszyłam. Byłam już też z mniej wypełnionym i było ok, więc to pewnie dlatego. Ale się przestraszyłam bo aż przysłowiowo podskoczyłam na kiblu z bólu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry