Myślę ,że gdyby zarodki były nosicielami to byś o tym wiedziała .Nie dostałaś wyniku badań zarodków ? U nas było opisane przy każdym zarodku .U nas kariotypy ok niby można by zrobić badanie WES ale szczerze mówiąc jego koszt jest trochę za wysoki wolałabym tą kasę przeznaczyć właśnie na PgtA .Mam znajoma której mąż ma jakąś translokacje w kariotypie i wyszło to dopiero przy (3-4 procedurze ) bo w końcu ktoś kazał im zbadać kariotypy .Wyjaśniło się dlaczego ich zarodki albo padały w hodowli albo były nieudane transfery .Genetyka to jeszcze w dużym stopniu dla nas tajemnica jest tyle wad nieopisanych które wystąpiły .Na FB jest fajna grupa gdzie czasem ludzie szukają innych osób z podobnymi wadami można tam sporo się dowiedzieć .W załączniku wynik naszego PgtA .