reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Dobrego dnia dziewczyny ! 😍 muszę przyznać, że już mnie stresik przed środą dopadł… z jednej strony mega się cieszę i jestem wdzięczna za tą kolejną szansę, a z drugiej boję się kolejnego rozczarowania też takie myśli się przebijają … Chociaż staram się o tym nie myśleć i wierzyć w kropka najmocniej ❤️ - musiałam się wygadać 🙈
 
Dobrego dnia dziewczyny ! 😍 muszę przyznać, że już mnie stresik przed środą dopadł… z jednej strony mega się cieszę i jestem wdzięczna za tą kolejną szansę, a z drugiej boję się kolejnego rozczarowania też takie myśli się przebijają … Chociaż staram się o tym nie myśleć i wierzyć w kropka najmocniej ❤️ - musiałam się wygadać 🙈
Stres jest nieunikniony wiadome, chociaż jak bardzo się staramy to ten stres podświadomie towarzyszy cały czas, przynajmniej u mnie. Jednak trzeba wierzyć i być dobrych myśli 🙂 ja odkąd podjęliśmy tą decyzję o przystąpieniu do procedury jestem kłębkiem nerwów, ciągle rozmyślam a moja wydajność w pracy jest tragiczna bo nie mogę się skupić na niczym. U mnie prawdopodobnie nie będzie od razu transferu więc kolejne długie dni oczekiwania, oswiwieje chyba z tej niepewności
 
Stres jest nieunikniony wiadome, chociaż jak bardzo się staramy to ten stres podświadomie towarzyszy cały czas, przynajmniej u mnie. Jednak trzeba wierzyć i być dobrych myśli 🙂 ja odkąd podjęliśmy tą decyzję o przystąpieniu do procedury jestem kłębkiem nerwów, ciągle rozmyślam a moja wydajność w pracy jest tragiczna bo nie mogę się skupić na niczym. U mnie prawdopodobnie nie będzie od razu transferu więc kolejne długie dni oczekiwania, oswiwieje chyba z tej niepewności
to prawda , stres ciągle towarzyszy nawet jeść się nie chce ! 😂 u mnie 2 poprzednie transfery nieudane więc się mega denerwuje ..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry