My jesteśmy ponad 7 lat po ślubie, a starania zaczelismy zaraz po. Na początku u nas też każdy pytał kiedy. Wkoncu widziałam po ich minach, że myślą, że dzieci nie chcemy...Były to dla mnie naprawdę przykre sytuacje. Ponad rok temu straciłam ciaze w 15 tygodniu. Byliśmy tak szczęśliwi gdy dowiedzielismy sie o ciazy, że widzieli, że się mylili. Teraz mówię najbliższej rodzinie i przyjaciółka o staraniach w klinice. Z jednej strony jest to trochę męczące gdy każdy wypytuje co gdzie i kiedy. Ale z drugiej strony nikt już nie mówi głupich tekstów i nie robi głupich spojrzeń.