• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Inseminacja - co po zabiegu

Doglovers

Zaciekawiona BB
Hej !
Dziś miałam pierwszą inseminacja. Wszystko w porządku. Nasienie męża na słabą 4 ale lekarz powiedział że teraz wszystko w rękach organizmu.
Nie dał mi żadnych leków. Myślałam że dostanę progesteron czy coś bo czytałam dużo dużo o inseminacji..jednak mój nie zalecił mi nic.
Biorę już od 3 miesięcy: kwas foliowy, jodid, euthyrox 75(pół tabletki na dzien) i tardyferon foliowy (żelazo)
Myślałam że dostanę coś jeszcze.
Jak to było u was ?
Wiem że mam oszczędny tryb zycia prowadzić i unikać gorących kąpieli..
 
reklama
Hej. Ja miałam swoją pierwszą inseminację w poniedziałek. Szczerze mówiąc ja sama się dopytałam o leki. W pierwszej chwili doktor uznała, że nie są potrzebne, po czym stwierdziła, że mi przepisze progesteron, bo to nie zaszkodzi. Tak w sumie to raz w życiu badałam progesteron i to 3-ciego dnia cyklu z tego co pamiętam, więc generalnie bez sensu. Także w zasadzie to niewiadomo czy jest potrzebny czy nie. Nie wiem czy doktor to przeoczyła czy z góry założyła, że jest okej…;> biorę od dzisiaj czyli dwa dni po inseminacji i owulacji. Mam brać 12 dni i zrobić test. Później mówiła, żeby nie brać, ale to może zależy już od wyniku testu. Sama nie wiem.
Co do trybu życia powiedziała, że mam żyć normalnie jak dotychczas, żadnych specjalnych zaleceń nie dostałam. Widać co lekarz to inna opinia na ten temat.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry