Tak jutro jadę ale nie będzie to miła rozmowa za dużo już złego. Przed pierwszym transferem dostałam silnego uczulenia, lekarz kazał wytrzymać i przy takim podrażnieniu wykonał transfer który nie mógł się udać. W 8 dniu po 2 transferze znowu dostałam swiad zadzwoniłam i rejestracja powiedziała że przekaże lekarzowi i się odezwa. Nie odezwali się. A teraz te wyniki.Masz możliwość tam jutro podjechać i wyjaśnić sytuację?