reklama

INSEMINACJA 2022

reklama
czekam na wynik bety jeżeli będzie negatywna to mam od razu dzwonić do lekarza i on mi powie co i jak wiec pewnie tez będziemy transferować w połowie marca :)
Czyli trzeba jeszcze poczekać :-) Kto wie, co beta powie!
jak czułaś sie po punkcji ?
byłaś w stanie na drugi dzień iść do pracy ?
Ja akurat bardzo dobrze. Punkcja akurat była w piątek, więc miałam weekend na odpoczynek. Jedynie trochę dolegliwości bólowych przy chodzeniu, nic więcej.
Tutaj akurat słabo ze zwolnieniami na takie procedury, dostaje się dzień wolny tylko na dzień punkcji, moment transferu... Nie ma nawet zwolnienia dzień po histeroskopii operacyjnej czy łyżeczkowaniu, także lekki hardcore ;-)
 
Czyli trzeba jeszcze poczekać :-) Kto wie, co beta powie!

Ja akurat bardzo dobrze. Punkcja akurat była w piątek, więc miałam weekend na odpoczynek. Jedynie trochę dolegliwości bólowych przy chodzeniu, nic więcej.
Tutaj akurat słabo ze zwolnieniami na takie procedury, dostaje się dzień wolny tylko na dzień punkcji, moment transferu... Nie ma nawet zwolnienia dzień po histeroskopii operacyjnej czy łyżeczkowaniu, także lekki hardcore ;-)
u mnie nie ma problemu z L4 ale osobiscie nie chcialabym brac L4 jedynie chcialabym wziasc urlop na dzien punkcji a jak będę sie źle czuła to może jeszcze wezmę urlop na zadanie na następny dzień
 
Czyli trzeba jeszcze poczekać :-) Kto wie, co beta powie!

Ja akurat bardzo dobrze. Punkcja akurat była w piątek, więc miałam weekend na odpoczynek. Jedynie trochę dolegliwości bólowych przy chodzeniu, nic więcej.
Tutaj akurat słabo ze zwolnieniami na takie procedury, dostaje się dzień wolny tylko na dzień punkcji, moment transferu... Nie ma nawet zwolnienia dzień po histeroskopii operacyjnej czy łyżeczkowaniu, także lekki hardcore ;-)
beta <1,2
tak przypuszczałam.....
 
reklama
Hej,
Marzycielko i merlin750, bardzo mi przykro, że się nie udało :(. Przypomnicie która to była Wasza inseminacja?
U mnie w czwartek miną 2 tygodnie po pierwszej próbie i z jednej strony nie spodziewam się zbyt wiele, bo znam statystyki, ale jednak z tyłu głowy cały czas jest myśl, ze może w końcu się uda...
Na szczęście też mam taki plan jak Wy, że jak nie iui, to ivf.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry