Nie ma to jak mąż pochwali nasze kulinarne poczynania! Przynajmniej ja to bardzo lubię. Mój zajada się krupnikiem i już drugi raz mówił jak bardzo mu smakuje [emoji6] ja to jak gotuje ostatnio to zawsze wielki gar wiec ostatnio prawie cały tydzień jedliśmy gołąbki a teraz ten krupnik, ale nam to nie przeszkadza, a przynajmniej nie trzeba codziennie stać przy garach...