Braneta tak bedzie. Po prostu nie myśl o tym, zwiększaj dawki i tyle. Musisz pilnować, zeby nie mieć za wysokiego cukru, lepiej dołożyć insuliny. Wspólczuję Ci, bo przed Tobą jeszcze kawał ciaży. Ja do połowy dałam radę dietą a później tak jak u Ciebie, coraz wieksze dawki insuliny i to co było dobre nagle zaczynało podnosić cukier. W kółko jadłam jedno i to samo bo bałam się próbować innych rzeczy. Odżywiaj się rozsądnie i nie panikuj. Wypróbuj pieczywo typu Wasa, jedz dużo kapusty kiszonej. Jakie masz teraz dawki insuliny? Do ilu posiłków?