reklama

Interpretacja testu

Powiem Wam, że strasznie wyczerpująca jest ta ciągła niepewność. Zrobie tak jak radzicie, kupie kilka testow roznych firm i zobaczymy.. A wracajac do tych konkretnych to juz nie raz z nich korzystalam i nigdy nie pojawilo sie tam absolutnie nic poza kreska kontrolna. Moze trafilam na jakas felerna partie.. ;)
 
reklama
Powiem Wam, że strasznie wyczerpująca jest ta ciągła niepewność. Zrobie tak jak radzicie, kupie kilka testow roznych firm i zobaczymy.. A wracajac do tych konkretnych to juz nie raz z nich korzystalam i nigdy nie pojawilo sie tam absolutnie nic poza kreska kontrolna. Moze trafilam na jakas felerna partie.. ;)
Daj znać
 
Powiem Wam, że strasznie wyczerpująca jest ta ciągła niepewność. Zrobie tak jak radzicie, kupie kilka testow roznych firm i zobaczymy.. A wracajac do tych konkretnych to juz nie raz z nich korzystalam i nigdy nie pojawilo sie tam absolutnie nic poza kreska kontrolna. Moze trafilam na jakas felerna partie.. ;)
I co ?
 
reklama
W moim przypadku to albo testy płatały mi psikusa lub ciąża biochemiczna. Dokładnie w dzień kiedy pisałam Wam, że test jest negatywny przyszedł okres. Spóźniony kilka dni i bardzo bolesny..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry