No to przykro mi, ale ten obecny wykres idzie do kosza, bo nie da się nic z niego wyczytać jeśli był mierzony na złym termometrze. Pamiętaj że faza lutealna jest stała (ta od owulacji do okresu). Zmienna jest faza przed owulacja. Aby móc z dużym prawdopodobieństwem wyczytać z wykresu temperatury kiedy jest owulacja, trzeba tych pomiarów zrobić conajmniej kilka. I przydałoby się jeden lub dwa z nich potwierdzić na monitoringu usg u lekarza, żeby mieć pewność czy skoki temperatury odpowiadają owulacji.