dokładnie macie racje pierw stabilna praca itp żeby mieć do tego środki i warunki dla dzieci, ja chciałam mieć dziecko wcześniej bez względu na finanse, bo bałam się,że nigdy tego nie doczekam z poronienia na poronienie co raz bardziej mnie to przerażało ile myśmy się najeździli i kasy wydali po ginach kiedyś, wtedy jeszcze na początku mieliśmy dobry start i pięniążki później było trudniej , ale i tak staraliśmy się o dziecko i dobrze,że nie zaprzestaliśmy teraz jest Alan i praca damy radę, ehh teraz przypomniały mi się moje aniołki i te smutne chwile mąż był przy mnie dziwie się,że zniósł moje płaczę codzienne i histerie, oj a było tego, ile ja mu nagadałam czasem, aż żałuje, pamiętam to jak dziś chciałam nawet żeby mnie zostawił i miał z kim innym dziecko tak czułam się winna, myślałam też o adopcji, ale kto da dziecko takim młodym i z takimi środkami do życia. Dobrze,że jest Alan często jak na niego patrze wzruszam się KOCHAM GO NAD ŻYCIE ...boję się tylko jakie będą starania o kolejne ciąże nie chcę tego przechodzić co kiedyś mam nadzieję, że się uda... ohhh , ale się rozpisałam sorki :/
Jeszcze pytanko wiecie może, czy od razu po założeniu spirali można spokojnie uprawiać seks bez dodatkowych zabezp. ? Ponoć przy spirali krwawienia są większe to u mnie się nie sprawdziło mi krwawienie zanikło nic mnie nie boli czuje się dobrze, a nitki są na miejscu jak były, wczoraj żeśmy zaszaleli i myślę, czy dobrze zrobiłam.