Jesteśmy już po wizycie. Ogólnie lekarz trochę chaotyczny i powiedział mnóstwo informacji. Zrobił cytologie, e2, lh i powiedział, że szczyt owulacji powinien być jutro max poniedziałek. Na usg wyszły 3 wychodowane pęcherzyki w prawym i 1 największy w leweym jajniku. Mąż dostał suplementy do jedzenia i za 2 m-ce na ponowne badanie nasienia. Powiedział też, że niestety między naturalnym staraniem się a inseminacją jest niewielka różnica w wynikach...

znajomym naturalnie nie wychodziła, a jednak pierwsza iui się udała... I na to samo liczyłam u nas... No alejest jak jest i w poniedziałek powtórka z rozrywki ;-) Zobaczymy co będzie....