Moje maleństwo niechce rozstać się z pieluszkami. Szkrab dobrze wie do czego służy nocnik i nawet na niego siada, albo sadza misia i mówi beee, ale jak tylko zdejme jej pieluszke i chce żeby usiadła na nocniczek z gołą pupką odrazu zwiewa. Pocieszam się że to dopiero kilka dni nauki, a Martynka ma dopiero 1,5 roku, więc jej niezmuszam żeby niezrazić.



Fakt pewnie by wcześniej się udało.. ale tak dając mu czas pozwoliłam nam obojgu się cieszyć z szybkich postępów i wcale nie potrzebowałam do tego lata, gołej pupy i słoneczka...
bądź co bądź moje dziecko na początku marca zrezygnowało z pampów 